
Witam serdecznie uzykałem akceptację Konrada i zamierzam mu pomóc, dlatego proszę przyłączcie się i zapoznajcie się z jego historią.
Szanowni Państwo!
Zwracam się z apelem o pomoc i wsparcie dla moich rodziców. Mam 15 lat i na imię mi Konrad.Od urodzenia jestem niepełnosprawny.Urodziłem się jako wcześniak w 26 tygodniu ciąży, ważyłem 930 gram i pierwsze miesiące życia spędziłem w inkubatorze.Jestem między innymi po wylewie dokomorowym II stopnia i po retinopatii wcześniaczej.Mój tata po wypadku przy pracy w 2003r. Jest też niepełnosprawny i nie może pracować.Mieszkamy z rodzicami i dwójką mojego rodzeństwa bratem w wieku 9 lat, który ma zapadniętą klatkę piersiową i choruje na tarczyce oraz z siostrą w wieku 12 lat w jednym pokoju o powierzchni 18m2 w bloku komunalnym typu hotelowego ze wspólną kuchnią i łazienką w korytarzu, gdzie opłaty są bardzo wysokie i wszystko naliczane jest od osoby, woda 7m3, prąd i ogrzewanie również.Mieszkanie nasze jest zadłużone bo żyjemy z opieki społecznej, mama opiekuje się mną od urodzenia i ma opłacane składki przez opiekę społeczną na ubezpieczenie.Blok nasz ma złą sławę ponieważ z biegiem lat stał się blokiem do którego przesiedlani są ludzie którzy piją dużo alkoholu.Są tu ciągle awantury i bijatyki a my nie możemy się nawet bawić na podwórku bo jest zbyt niebezpiecznie.Jedynie w weekendy mamy trochę możliwości na zabawę, bo wyjeżdżamy 4 km do dziadków a oni mają swój dom i działkę.Ich dom jest nie wykończony i nie ma w nim miejsca abyśmy tam razem w nim zamieszkali.Jak przyjeżdżamy do dziadków to śpimy na podłodze.
Dziadkowie chcą nam pomóc w taki sposób,że udostępnią nam kawałek działki, abyśmy sobie postawili tam taki domek drewniany do 35m2 na zgłoszenie.Zgodę już mamy, ale pieniędzy niestety na budowę już nie.Całość ma kosztować jak wyliczył tata i rozmawiał z dziadkiem około 35-40 tysięcy złotych razem z meblami do zamieszkania.Na razie tata zrobił rury ściekowe i ramkę z desek.Nie mamy na beton i inne materiały.Jeździmy często do lekarzy ze mną do Warszawy na ul.Dzielną nawet 4 razy w miesiącu do neurologa, psychiatry i różne badania oraz do okulisty na ul.Szlankierów jak i do Żyrardowa na indywidualną terapię do psychologa.To dużo kosztuje i zawsze jest nam ciężko odłożyć pieniążki na budowę domku.Nigdy nie mieliśmy z rodzeństwem swojego własnego pokoju, śpimy i mieszkamy wszyscy razem w tym jednym pokoju,a każdy z nas dorasta i jest to krępujące.
Proszę wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc chociaż o jedną złotówkę dla nas, abyśmy mogli postawić ten domek u dziadków na działce i abyśmy mogli wreszcie normalnie i bezpiecznie żyć.Mojego tatę pobili kiedyś pod blokiem jak wracał do domu w siedem osób kijami bo go z kimś pomylili.Proszę również nie tyko o pomoc finansową, będę wdzięczny za każdy rodzaj pomocy.Potrzebujemy materiałów budowlanych takich jak kantówki, płyty OSB,rurki do wody,przewody do prądu,wełna,styropian,piec do centralnego ogrzewania i wiele innych rzeczy.Później potrzebne będą też meble,ale teraz to nie mamy ich nawet gdzie postawić.Nie mamy jednak gdyby ktoś zechciał nam cokolwiek przekazać, jak tych rzeczy odebrać ponieważ nie dysponujemy transportem.Mieszkamy w grodzisku Mazowieckim, a dziadkowie w Natolinie pod Grodziskiem.
Bardzo proszę Państwa pomóżcie nam jak tylko kto może, czy to przez wpłatę pieniążków na moje konto czy też przez przekazanie materiałów na budowę domku. Każdego kto zechce nam pomóc zapraszam do nas.Można przyjechać i wszystko zobaczyć na własne oczy .Wszystkim niezależnie od tego czy zechcą nam pomóc czy nie,bardzo dziękuje za poświęcony czas na przeczytanie mojej prośby o pomoc,a tym którzy nam pomogą bardzo serdecznie dziękuje w imieniu mojej rodziny i w moim własnym.Proszę przekazać moją prośbę o pomoc wszystkim swoim znajomym na różnych portalach,być może wśród nich znajdzie się ktoś, kto zechce nam pomóc.Sam nie wiem jak to zrobić,bo jako dziecko nie jestem w stanie nic zdziałać.
z wyrazami szacunku
Konrad Dynarowski
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.