
Witam jestem wdową z dwójką synów którzy niestety są chorzy jeden ma polinoneuropatie czyli zanik mięśni od kolan w dół a drugi ma zespół Aspergera .Mąż mi zmarł nagle zatrzymało mu się krążenie w wieku 50 lat ,syn młodszy po złamaniu nogi coraz gorzej chodził i po wielu badaniach okazało się że ma zanik mięśni w nogach ,jeżdżę z nim do kliniki chorob nieznanych do Warszawy ,musi mieć ciągle rehabilitację całe życie, grozi mu wózek inwalidzki,ja pracuje w sklepie na najniższej krajowej rentę po mężu mamy również najniższa po 495zl na jednego i niestety wyjazdy do kliniki i innych lekarzy są to koszty ogromne nie na jedną osobę zarabiająca i utrzymująca cały dom opłaty opał, po prostu to się nie da ,dlatego proszę Was o pomoc bo już sama nie daje rady .😪 nawet symboliczna złotówka daje światełko w tunelu😔
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!