Zbiórka Maja pragnie pokonać Raka - miniaturka zdjęcia

Maja pragnie pokonać Raka

Marta Łukasik - awatar

Marta Łukasik

Organizator zbiórki

Witajcie kochani,

Jestem mamą 3 letniej cudownej i radosnej księżniczki .

Do niedawna nasze życie wyglądało zwyczajnie . Maja uczęszczała do żłobka , który uwielbiała, ja wykonywałam pracę , która sprawiała mi przyjemność. Chodziłyśmy na długie spacery , na place zabaw......żyłyśmy skromnie , ale szczęśliwie , cieszyłyśmy się każdą wspólną chwilą.Niestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć co nas czeka , przewidzieć kolejnego dnia, a niektóre zdarzenia sprawiają , że tracimy sens do życia .

Tak było w moim przypadku . W czerwcu b.r moja córka zachorowała na zapalenie ucha, co oczywiście nie zaniepokoiło mnie zbytnio , ponieważ dzieci łapią różne infekcje szczególnie w okresie żłobkowym i przedszkolnym . Po przepisanym antybiotyku na całym ciele pojawiła się wysypka, ale uspokojono mnie , że to reakcja alergiczna na lek i należy go odstawić .Po kilku dniach Maja zaczęła się uskarżać na bóle nóg, po konsultacji z lekarzem usłyszałam , że to zapewne bóle wzrostowe i nie ma powodów do paniki. Moja znajoma zaleciła szybkie wykonanie morfologii , aby mieć pewność , że to nic poważniejszego ( oczywiście w tamtej chwili nie docierało do mnie , co poważnego mogłoby się przydażyć mojemu dziecku). Następnego dnia Maję nadal delikatnie bolały nogi , ale magnez i leki przeciwbólowe , które dostała pomagały , więc miałam nadzieję , że to faktycznie bóle wzrostowe i za chwilę ustąpią ....niestety tak się nie stało .....W czwartek ( objawy zaczęły się we wtorek ) stan mojego dziecka znacznie się pogorszył , ból był nie do zniesienia , każdy ruch powodował potworny krzyk , a termometr pokazał prawie 40 stopni .

Cierpienie dziecka jest najgorsze dla rodzica, który staje się kompletnie bezradny i cierpi razem z nim. Bez chwili wahania pojechałam do najbliższego szpitala, gdzie wykonano podstawowe badania i zostawiono nas na noc na obserwację . W nocy co chwilę podawano leki przeciwbólowe , jej krzyk pamiętam do tej pory :( ....Następnego dnia wykonano jeszcze kilka badań i po konsultacji w trybie natychmiastowym przewieziono nas na oddział hematologii Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie . Tam szybko przetoczono krew , a także zalecono wykonanie biopsji szpiku w poniedziałek . Przez cały weekend modliłam się , aby to badanie niczego nie wykazało , rodzice na oddziale również mnie uspokajali i mówili , że to pewnie nic poważnego i nie ma co się zamartwiać na zapas. Wieczorem przyszedł lekarz oznajmiając , że we krwi znaleziono komórki nowotworowe , ale poniedziałkowa biopsja pokaże nam co to takiego . Jego słowa sprawiły , że mój świat w jednej chwili się zawalił , a to dopiero początek mojego koszmaru......

W poniedziałek rano wykonano biopsję , oraz szereg innych badań , pozostało czekanie na wyniki ....to najdłuższe godziny w moim życiu.......wyniki nadeszły we wtorek 13.06.2017 ( ta data zostanie w mojej pamięci na zawsze ) . Nasza lekarz prowadząca zaprosiła mnie na rozmowę , gdzie usłyszałam diagnozę OSTRA BIAŁACZKA LIMFOBLASTYCZNA  , dla mnie w pierwszej chwili to jak usłyszeć wyrok  śmierci , nie pamiętam już niczego więcej z naszej rozmowy , w głowie słyszałam tylko , że moje jedyne dziecko zachorowało na śmiertelną chorobę !!!! Tego samego dnia podano sterydy i zaczęłyśmy walkę z RAKIEM

Początki były trudne dla niespełna 3 letniej dziewczynki , zamiana pokoju na szpitalną salę , ciągłe badania , pobrania i sącząca się chemia......na szczęście jest na tyle mała , że nie zdaje sobie sprawy z czym się musi zmierzyć .....oczywiście ja jako rodzic znoszę dużo gorzej jej chorobę , ciągły strach i obawa co przyniesie kolejny dzień , nie możemy niczego zaplanować , bo tu o wszystkim decyduje bezwzględny RAK!!!!

Po jakimś czasie Maja polubiła szpital i ciocie pielęgniarki , znalazła koleżanki i kolegów , a nawet poznała przyjaciółkę , która choruje na tę samą chorobę i z którą roznoszą oddział onkologii swoją pozytywną energią i ciągłym śmiechem ....mogą na chwilę zapomnieć gdzie się znajdują i poczuć się jak dzieci.

Obecnie walczymy już 5 miesięcy . Maja idzie przez leczenie z uśmiechem i ogromną siłą do walki , bywają chwile lepsze i gorsze , ale jest bardzo dzielna.

Niestety do tej walki z tą okrutną chorobą potrzebujemy wsparcia, aby móc być przy córce zrezygnowałam z pracy , a oszczędności się skończyły : masa leków, suplementów, odpowiednia dieta.......to wszystko kosztuje, a wiadomo , że jako rodzic stajemy na głowie , aby móc zapewnić dziecku niezbędne do powrotu do zdrowia środki. Marzę już o naszym dawnym życiu , ale to marzenie muszę odstawić na dalszy plan, teraz najważniejsze to usłyszeć , że Maja jest zdrowa, ale to również odległe marzenie ......czeka nas długa droga , aby odzyskała swoje dzieciństwo , po intensywnym leczeniu czeka nas jeszcze leczenie w domu na chemii doustnej , rehabilitacje , masa suplementów odbudowujących wycieńczony chemioterapią organizm i szereg badań , ale wierzę , że wszystko zakończy się dla nas pomyślnie. Maja już nie może się doczekać powrotu do dzieci , od września miała zacząć uczęszczać do przedszkola , w którym nadal czeka miejsce .

Wiem , że potrzebujących nie brakuje , ale zwracam się z ogromną prośbą o pomoc, abyśmy mogły iść przez leczenie ze spokojną głową , że nie zabraknie nam na podstawowe potrzeby , a Maja pokona RAKA!!!!


Maja jest podopieczną fundacji "ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ" 

Można również przekazać 1% podatku. Wystarczy w rozliczeniu rocznym wpisać:
KRS: 0000037904
A w polu "INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE":
32266 Łukasik Maja
Szanowni Darczyńcy prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola "Wyrażam zgodę"


                                                                                           Dziękujemy za okazaną nam pomoc :)

                                                                                            Maja i jej pełna nadziei mama

Aktualności

  • Marta Łukasik - awatar

    Marta Łukasik

    26.12.17
    26.12.17

    Kochani, Z całego serca dziękujemy za pomoc i słowa podnoszące na duchu w tak trudnych dla nas chwilach , życzymy z Mają dużo zdrowia i samych radosnych chwil w Nowym Roku 💗

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.01.18
    13.01.18

    Będę kibicował Wam serdecznie. Nie poddawajcie się kochani! Pozytywne nastawienie, jest tutaj bardzo ważne :) Hej!

  • Monika - awatar

    Monika

    28.12.17
    28.12.17

    Szybkiego powrotu do zdrowia Maju!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    24.12.17
    24.12.17

    Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku dla Całej Rodziny :) Dużo Zdrowia !

    • Marta Łukasik - awatar

      Marta Łukasik - Organizator zbiórki

      26.12.17
      26.12.17

      Dziękujemy , życzymy dużo zdrowia i uśmiechu 😊🌲

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    24.12.17
    24.12.17

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla córeczki .Moja córcia też nazywa się tak pięknie Maja😀

    • Marta Łukasik - awatar

      Marta Łukasik - Organizator zbiórki

      26.12.17
      26.12.17

      Dziękujemy 😘 dzielnie walczymy , życzymy samych pięknych chwil w Nowym Roku

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.12.17
    23.12.17

    Powodzenia :)

Marta Łukasik - awatar

Marta Łukasik

Organizator zbiórki

Wpłaty - 149

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
ddbb - awatar
50
ddbb
Agnieszka Banaszek - awatar
100
Agnieszka Banaszek
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
140
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Ewelina - awatar
50
Ewelina

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij