
Prosze zanim ocenisz i ominiesz zbiórkę, przeczytaj moją historię w skrócie...
Witam serdecznie mam 31 lat i choruje na otyłość olbrzymią oraz słoniowatość nóg i nie tylko...
No otyłość choruje całe życie od dziecka ale mój najgorszy koszmar zaczął się od choroby róży, która dopadła moje kończyny dolne. Pobyty w szpitalu, owrzodzenia, posocznica. Nogi nabrzmiały poprzez obrzęk limfatyczny, aż zrobiła się słoniowatość. Dołączone tu są zdjęcia.
Startowałam z wagi 300kg. Walcze, ćwiczę i jestem na diecie. Narazie udało mi się schudnąć do 200kg. Niestety nadal jestem przykuta do łóżka. Nie jestem w stanie sama funkcjonować, przez spuchnięte nogi, szczególnie prawą którą nie jestem w stanie prawie ruszać. To naprawdę nie jest takie łatwe jak się wszystkim wydaje.
Do tego towarzyszą choroby współistniejące takie jak silna astma oskrzelowa, jestem w stanie zagrażającym życiu z ostrą niewydolnością oddechową i krążeniową.
Mam również problemy z drogami rodnymi. Najpierw całoroczne obfite krwawienia a teraz ich brak. Przerosty, mięśniaki...
Ginekolog badając mnie powiedział, że muszę schudnąć, przede wszystkim stanąć na nogi, żeby mógł wziąć mnie na stół, przeprowadzić biopsje i ewentualnie podjąć leczenie ponieważ jest podejrzenie raka trzonu macicy! :(
Chciałabym w końcu wyzdrowieć, stanąć na nogi, wyjść z domu, pracować i żyć jak każdy inny człowiek.
Mam córeczkę 15 letnią, która jest w domu dziecka. Mam szansę ją odzyskać, ale nie oddadzą mi jej pod opiekę, dopóki sama wymagam opieki i pomocy osób trzecich.
Kochani, bardzo was proszę o pomoc i wpłaty na zbiórkę, ponieważ pieniądze idą jak woda na moje leczenie, a doszły mi kolejne koszta. Do tego muszę wykupić te lekarstwo zastrzyki dla cukrzyków na zmniejszenie apetytu oraz który stymuluje wydzielanie insuliny przez trzustkę. Kolejne leki na serce, niedoczynność tarczycy, krwawienia, potas żelazo itd.
Obecnie muszę nadal trzymać dietę, codziennie po trochu ćwiczyć i dążyć do operacji bariatrycznej.
Dzięki tej operacji będę nadal chudła, opuści mnie większość chorób i zacznę funkcjonować.
Bardzo proszę wszystkich o pomoc w uzbieraniu pieniążków na moje leczenie.
Pomóżcie proszę doprowadzić mnie do operacji i pozbycia się chorób. Każda złotówka ma dla mnie wielkie znaczenie i będę bardzo wdzięczna za okazanie mi serca i finansowe przybliżenie mnie do leczenia i szczęśliwego życia! Pozdrawiam serdecznie!
Anita
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia! ♥️
Nikola Krajewska
Sama jestem po operacji bariatrycznej mam nadzieję że tobie też się uda trzymaj się kochana i walcz🥹❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymam za Panią kciuki. Powodzenia!
Patrycja
Trzymam za Ciebie kciuki! Ja też walczę z otyłością, za kilka tygodni będę miała operacje zmniejszenia żołądka. Obu nam się uda!!
Evelina Sky
Dużo wytrwałości. Trzymam kciuki 🥰