
Dzień dobry. Pozwolę się Państwu przedstawić. Nazywam się Adriana, na codzień uczę studentów i zajmuję się nauką . Poza swoją pracą angażuję się także w szeroko rozumianą pomoc zwierzętom. Mam w domu całkiem niezłe stadko 5 kotów i psa (wszystkie to bezdomniaki). Sponsoruję także 3 fundacje, zajmujące się opieką nad zwierzętami. Mam wirtualne adopcje psa oraz 5 koni, łożąc od 5 lat co miesiąc spore kwoty na każdego z nich. Dwa z nich- uratowana od śmierci ciężarna klacz Matuszka i jej dziecko- Life znajdują się w fundacji Tara.
W sprawie tej fundacji utworzyłam zbiórkę, a to dlatego że uważam to miejsce za nadzwyczaj wartościowe, świadczące o naszym człowieczeństwie. Miejsce magiczne, w którym człowiek odnajduje w sobie tylko dobro. Prowadzi tą fundację osoba absolutnie niezwykła- Pani Scarlett Szyłogalis, piękna kobieta o równie pięknej duszy. Ta krucha i szlachetna dama (tak, tak bym ją właśnie określiła) zrezygnowała ze swojego życia, by oddać je swoim "dzieciom"- jak mówi o swoich koniach (i innych zwierzakach, które z miłości przyjęła pod swój dach. Obecnie same jej końskie "dzieci" to stadko ponad 140 koni. Opiekuje się nimi zaledwie parę osób (4-5)- co graniczy z cudem- i od czasu do czasu przyjezdni wolontariusze. Pani Scarlett to prawdziwa bohaterka naszych czasów.
Niestety, ma miejsce inflacja, wojna, ludzie biednieją. Kurczące się budżety prowadzą do ograniczenia wydatków, a jednym z pierwszych do zredukowania są wydatki na fundacje. Równocześnie, co widzimy codziennie ceny dramatycznie rosną, rosną też ceny pasz czy siana dla koni, nie wspominając o cenach energii, itp. Proces ten dotknął wszystkie fundacje, ja jednak pragnę obronić w jakikolwiek sposób tę jedną, której strach zajrzał w oczy.
Mam do Państwa wielką, gorącą prośbę o jakiekolwiek wsparcie fundacji Tara, dokonanie datku na rzecz życia i dobrostanu zwykłych, spracowanych, często leciwych a tak cudownych i wartościowych koni. Może być drobna suma, każda absolutnie każda kwota się liczy. W grupie siła! Ja niestety nie dysponuję takimi kwotami, które są niezbędne do funkcjonowania fundacji, ale także nie chodzi o to, by jedna osoba łożyła na fundację. Ale mogę przynajmniej pomóc w taki sposób, walcząc o pomoc, nagłaśniając sprawę. Pieniądze są potrzebne na wszystko, ale ja pragnę przeznaczyć zebrane pieniądze na zakup paszy na zimę, by zwierzaki miały co jeść.
Wszystkim darczyńcom ślę podziękowania z głębi serca.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.