
Cześć. Mam na imię Marcin. Kocham koty i dlatego zwracam się o pomoc do wszystkich którzy również chcą pomagać tym wspaniałym zwierzętom same nie są w stanie o siebie zadbać. Ten na zdjęciu jest już po leczeniu chociaż nadal nie do końca jest zdrowy. Znalazłem go zabiedzonego wyrzuconego na pastwę losu. Czeka ją jeszcze jeden zabieg nie wiem czy będzie widziała na prawe oczko pisze ona bo nazywa się Tosia. Nie wiem czy będę w stanie sam zebrać na to pieniądze dlatego proszę o wsparcie. Każda złotówka jest ważna. Dziękuję
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!