Postawmy Krzyśka na nogi!!!

owner

Ewa Majchrzak

Organizator zbiórki

Zbiórka



Witam wszystkich serdecznie 

Krzysiek to 34-letni pozytywnie nastawiony do życia chłopak-Mój BRAT. Zawsze uśmiechnięty, odnosił sukcesy zarówno na polu osobistym jak i zawodowym. Od najmłodszych lat tańczył breakdance, był świetnym bboyem i wraz ze swoim zespołem odnosił na tym polu różne sukcesy. Zawsze dbał o siebie i o swoje zdrowie, aktywnie uprawiał sport, ćwiczył kalistenikę, crossfit, przygotowywał się nawet do maratonu w trudnym terenie. Pasjonata ASG, miłośnik aut, szczególnie Hondy-jego marzenie. Dbał o to co je, nie palił ani nie stosował żadnych używek ale niestety...

Choroba spadła na niego nagle...

Z pozoru niewinnie wyglądająca żółtaczka (zdiagnozowano początkowo zapalenie wątroby typu C) okazała się czymś znacznie poważniejszym. Choroba postępowała, wątroba nie chciała pracować.  Po prawie dwóch miesiącach w szpitalu, niezliczonych badaniach, przeprowadzone w Berlinie analizy wykazały bardzo rzadkie zapalenie wątroby typu E. Wprowadzono właściwe leczenie, sytuacja wydawała się opanowana, odetchnęliśmy z ulgą. Wtedy nastąpił drugi atak. Na zapalenie wątroby typu E nałożyło się autoimmunologiczne zapalenie wątroby co w efekcie spowodowało piorunujące zapalenie narządu i jego całkowitą niewydolność

Konieczny był przeszczep i to natychmiastNiestety na nową wątrobę czekaliśmy bardzo długo, zbyt długo...

U Krzysia wystąpiła encefalopatia wątrobowa, bardzo duże zatrucie organizmu przez niewydolność wątroby i w efekcie końcowym zapadł w śpiączkę wątrobową. To było straszne, odchodził na naszych oczach, nie mogliśmy nic zrobić. Nie reagował na dializy, tylko przeszczep go ratował.

Nową wątrobę dostał w ostatniej chwili. Jak się później okazało lekarze w ogóle zastanawiali się czy mu ją dać bo stan był ciężki ale zdecydowali że dadzą, bo młody, silny i może się wyliże.

Niestety, w wyniku różnych powikłań u Krzysia wystąpił poważny obrzęk na mózgu. Był podtrzymywany w śpiączce przez wiele dni do momentu zejścia obrzęku. Niestety próby wybudzenia nie powiodły się. Krzyś długo spał i nie reagował na żadne bodźce. W szpitalu mijały tygodnie, potem miesiące. Każdy dzień był walką a diagnozy były straszne...

Po kilku tygodniach w śpiączce udało się Krzyśka wybudzić. Kolejne badania pokazywały w jak ciężkim jest stanie. Przebyty obrzęk mózgu spowodował jego niedotlenienie i znaczne uszkodzenia mózgu.

Stracił wzrok obuocznie

Stracił pamięć, nie pamięta niczego sprzed operacji

Wystąpił niedowład rąk i nóg, szczególnie niedowład zginaczy i prostowników stóp

Zaburzenia mowy, padaczka, cukrzyca

Krzyś wrócił do domu po prawie 8 miesiącach w szpitalu, w stanie ciężkim. Wymaga całodobowej opieki i pielęgnacji.  Wszystkiego musiał się uczyć od nowa, jak małe dziecko. Z każdego maleńkiego odruchu, reakcji cieszyliśmy się niezmiernie. Od początku był intensywnie rehabilitowany w domu, bo niestety na rehabilitację w ramach NFZ żaden szpital nie chciał go przyjąć.

 Dotychczasowe działania sprawiły że Krzysiek mówi, ma pamięć bieżącą, dużo rozumie, śmieje się, podniesie się na łóżku, przy niewielkiej pomocy przesiada się na wózek inwalidzki, w większości sam je odpowiednio dla niego przygotowane posiłki. 

Niestety jeszcze nie chodzi i stąd prośba o pomoc by postawić Krzyśka na nogi.



Przeszło rok rehabilitacji pochłonął wszystkie oszczędności rodziny, nie tylko na rehabiltację ruchową ale też na zakup specjalistycznego wózka, łóżka czy przyrządów do ćwiczeń. Znaczną cześć budżetu domowego pochłaniają też wydatki na leki zapobiegające odrzuceniu przeszczepu i ratujące życie. Zakres refundacji na te leki niestety ostatnio zmienia się jak w kalejdoskopie. Koszt miesięcznej rehabilitacji to około 2400 zł. W dodatku Krzyś jest pod opieką wyłącznie naszej mamy, która sama od przeszło 10 lat walczy z chłoniakiem 

Musimy zebrać pieniądze na przynajmniej jeszcze jeden rok rehabilitacji

Bardzo prosimy o nawet najmniejsze wsparcie, by Krzysiek mógł  stanąć na nogi i wyjść z domu. Teraz całe dnie spędza w łóżku lub na wózku, nie licząc ćwiczeń. Każde wyjście do lekarza to karetka i 2-4 sanitariuszy,  zwykłe wyjście na spacer wymaga przynajmniej dwóch silnych dorosłych by sprowadzić go po schodach z drugiego pietra. O zmianie mieszkania na takie bez barier nie ma co marzyć.

Będziemy  bardzo wdzięczni za kążde wsparcie i pomoc, jesteśmy już tak blisko by chodził !

Siostra Krzysia 

Ewa Majchrzak



Aktualności

  • Ewa Majchrzak

    Ewa Majchrzak

    11.04.17
    11.04.17

    Z wielkim bólem ale powoli do przodu. Stajemy!!! :)))

    Photo

Komentarze

  • Kamila Fiał

    17.04.17
    17.04.17

    Mam nadzieję, że uda się wrócić maksymalnie do normalności! Bardzo w to wierzę! Trzymajcie się.

    • Ewa Majchrzak

      Ewa Majchrzak - Organizator zbiórki

      17.04.17
      17.04.17

      Nie tracimy nadziei mimo wielu przeszkód, powoli do przodu! Bardzo dziękujemy za wsparcie, pozdrawiamy :)

  • Monika

    13.04.17
    13.04.17

    Trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    • Ewa Majchrzak

      Ewa Majchrzak - Organizator zbiórki

      13.04.17
      13.04.17

      Dziękujemy serdecznie :-)

  • Anonimowy Darczyńca

    12.04.17
    12.04.17

    Zdrowiej Krzysiu :)

    • Ewa Majchrzak

      Ewa Majchrzak - Organizator zbiórki

      13.04.17
      13.04.17

      Dzięki wielkie za wsparcie :)

  • Anonimowy Darczyńca

    12.04.17
    12.04.17

    Powodzenia :)

    • Ewa Majchrzak

      Ewa Majchrzak - Organizator zbiórki

      13.04.17
      13.04.17

      Bardzo dziękujemy!!!

  • Paweł Małolepszy

    21.03.17
    21.03.17

    Trzymam kciuki, mam nadzieję, że dasz radę.

    • Ewa Majchrzak

      Ewa Majchrzak - Organizator zbiórki

      11.04.17
      11.04.17

      Bardzo dziękujemy :)

owner

Ewa Majchrzak

Organizator zbiórki

Wpłaty - 295

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Magda
    20
    Magda
  • Avatar Kamila Fiał
    20
    Kamila Fiał
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    5
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Krzysztof Viola P
    30
    Krzysztof Viola P
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    150
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Monika
    100
    Monika
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę