Anna Lengas
Witam kochani wrzucam paragony za ostatnia wizytę kontrolna i leki na ten miesiąc koszty nadal wielkie , ale jakoś trzeba żyć
Dwa paragony ponieważ doktor zapomniał dać maść na hotspota który się Gorankowi zrobił i musiałam się wracać


Witajcie kochani zwracam się do Was z ogromna prośbą o pomoc w leczeniu moich psiaków. W ostatnim czasie życie mnie nie oszczędza, w listopadzie 2020 zachorowała moja mopsia Bonnie na jej leczenie wydałam 6657.90 i do dziś musi być pod stałą opieką swojego weterynarza i neurologa (wklejam zdjecia z jej rezonansu i paragony za leczenie, pochłonęła ona moje całe oszczędności. Dwa tygodnie temu mój buldog angielski Goran dostał ataku padaczki , byliśmy na ostrym dyżurze i po nim dostał ataku kolejny raz, teraz jest na wlewkach Relased. Po konsultacji z naszym weterynarzem wykonaliśmy tomograf i dostaliśmy wyrok - glejak mózgu życie 3-12 miesięcy w zależności od podjętego leczenia. Potrzebujemy konsultacji z onkologiem i na pewno na już olejek z konopi 30% ,który za 12ml musimy dać 980zł . Nasz weterynarz zasugerował radioterapię , ale tu koszty to 15 tysięcy i leczenie w Warszawie lub Wrocławiu z noclegiem przez miesiąc to 140 za dobę , ponieważ ewentualne naświetlania musi mieć codziennie przez godzinę . Nie wiemy co z chemią raczej wolelibyśmy jej nie podawać . No i Gustaw :( Gustaw jest buldożkiem francuskim , którego przygarnęłam po śmierci mojej mamy 2 lata temu . Gustawowi 2 dni temu zrobiła się przetoka około-odbytnicza , zastałam wczoraj mieszkanie pełne krwi od Gustawa i Gorana krwawej biegunki po podaniu antybiotyku. To co się dzieje w ostatnim czasie z moimi psami przerosło mnie psychicznie i finansowo. I jeśli chcecie mnie oceniać po co mi tyle psów jak nie jestem w stanie ich utrzymać powiem od razu , że nie jest tak do końca oszczędności miałam poszły na leczenie mopsi ponad 6 tysięcy , Goran w sierpniu 2020 miał usuwany guz poszło na to prawie 700 zł po miesiącu leczenie uszu , wymazy to kolejne 300 zł , psy cały czas są na najlepszych karmach ze względu na ich przypadłości , Gucio np. ma stwierdzony gastroskopem refluks , alergie , mopsia co 6 miesięcy dodatkowo kontrole i usuwanie kamienia w cenie 350 zł , wydatki w ciągu roku są nie małe , ale zawsze daję rade , niestety dziś sytuacja mnie przerosła a najgorsze , że goni nas czas każdy dzień leczenia Gorana choćby podawanie olejku z konopi to walka o jego życie . Na koncie na dzień dzisiejszy mam ostatnie 400 zł , które musze zostawić na 4 kolejne wizyty Gustawa na płukanie przetoki , może uda się nam uniknąć operacji w kosztach ok 1500 zł no i muszę mieć na ostry dyżur w razie jakby Gorana ataku nie udało się wyciszyć wlewkami.
Bardzo proszę Was o pomoc :(
Witam kochani wrzucam paragony za ostatnia wizytę kontrolna i leki na ten miesiąc koszty nadal wielkie , ale jakoś trzeba żyć
Dwa paragony ponieważ doktor zapomniał dać maść na hotspota który się Gorankowi zrobił i musiałam się wracać

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anka
Trzymam za Was mocno kciuki❤