
Dzień dobry bardzo proszę o pomoc dla tego pięknego pieska o imieniu Yogi.
Wymarzony prezent komunijny okazał sie być po kilku miesiącach niechcianym prezentem.Kochany i uwielbiany piesek z tygodnia na tydzień zaczął coraz mniej cieszyć a więcej przeszkadzać jak okazało się ile jest obowiązków mając psa.
Nikt nie chciał z Yogim wychodzić na spacery,bawić się,o jedzeniu i piciu to już całkowicie zapomniano,wielokrotnie widziałam jak biedny nie miał siły chodzić na spacer,wszyscy sąsiedzi zwracali uwagę rodzinie że piesek jest zaniedbany,ale oni oczywiście problemu nie widzieli.
Nikt z sąsiadów nie chciał żeby ten biedny piesek tak cierpiał,ale nie było chętnych żeby go zaadoptować,na szczęście jedna z sąsiadek,starsza pani zlitowała sie nad biednym Yogim i go wzieła.Pani Kasia jest osobą starszą o bardzo dobrym sercu,Yogi jest teraz u niej i tam zostanie.
Yogi w tej chwili potrzebuje leczenia,dobrego zdrowego odżywiania no i miłości którą otrzymuje od Pani Kasi.Niestety leczenie i odżywianie jest bardzo drogie stąd moja zbiórka i prośba o wsparcie dla Pani Kasi i Yogiego,każda złotówka to ogromna pomoc,dlatego bardzo proszę wszystkich którzy to przeczytają o jakąkolwiek pomoc za którą bardzo dziękuję.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!