
Nie spóźnić się tym razem :'(
Burasek, to kolega zmarłego kilka dni temu Felusia :'(
Burasek kiedyś pewnie miał dom. Od roku mieszka w komórce.
Jest dokarmiany przez starszą Panią. Tylko dokarmiany.
Kiepsko sobie radzi w bezdomności. Zwłaszcza teraz. Zimno, mokro, brak schronienia... Już jest chory, wymaga leczenia.
Pani nie pozwala niczego zmienić, żeby kotom w komórce było lepiej. Ta dziurawa komórka, to cały świat Buraska. Namiastka domu, który zaraz straci... Jakiś czas temu, do komórki zaczął przychodzić Elwis. Jest większy, silniejszy i głodny. Bije i przegania Buraska.
Burasek jest spokojny, ufny, miziasty... Jest w coraz gorszym stanie, potrzebuje leczenia i ciepłego kącika.
Elwis to niespokojny duch, raczej nieufny. Coś mu dolega, na coś
się skarży... Nadmiernie wokalizuje...
Jak je ocalić? Jak wyrwać z tej beznadziei?
Czy Burasek podzieli los swojego towarzysza niedoli Felusia, dla którego pomoc przyszła zbyt późno ... :'(
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agata Chmielewska
Trzymam kciuki za kiciusia
Dorota
Powodzenia burasku ❤️