
30 czerwca nad Szczecinem przeszła ostra nawałnica. Ostatni raz miała takie miejsce w okolicy 1970r. Całe miasto było zalane, nasza uliczka przed domem wręcz pływała. Zrobiło się jedno wielkie jezioro. Nie dostaliśmy żadnej pomocy mimo zgłoszenia, straż pożarna nie wyrabiala się (przed Nami było około 300 zgłoszeń). Woda do domu lała się bez przerwy mimo odpompywania cały czas od 17:00 do 4:00 w nocy. Wodę mieliśmy po całości po ponad 30cm, kanał w garażu głębokości dorosłego człowieka i dosyć szeroki napełnial się błyskawicznie kilka razy. Mamy zniszczone wszystkie meble, znaczna część dobytku (już nie mówiąc o cennych pamiątkach po zmarłych bliskich). W całym domu śmierdzi pleśnią, wilgocią, stęchlizna. Dostalismy od ubezpieczyciela 5tysiecy i chcemy walczyć o ciut więcej. 5 tysięcy to wystarczy Nam na dwie ściany (zbycie tynków, wysuszenie specjalna maszyna, położenie wszystkiego od nowa, ozonowanie budynku, zakup mebli, drzwi, sprzętu agd, wywóz sparcialych mebli i odpadków. Mamy zniszczonych 6 pomieszczeń plus korytarz łączący je wszystkie. Wiem, że nie jesteśmy jedyni potrzebujący po takich ostrych humorach matki natury, ale przyda Nam się każda pomoc.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.