Zbiórka Odbudowa domu marzeń - zdjęcie główne

Odbudowa domu marzeń

0 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłać terazUdostępnij
 
Arek Wit - awatar

Arek Wit

Organizator zbiórki

Witajcie.

Moja historia jest skomplikowana i opiera sie głównie na utracie wiary ze jeszcze wszystko moze sie w życiu ułożyć. No ale zacznijmy od początku.

Wychowalem sie w rodzinie gdzie zawsze brakowało na wszytko. Bylem jednym z tych dzieci ktore chodziło brudne, obdarte i głodne. Rzyczy po siostrze i dzieciach znajomych moich rodziców itp. Rodzice cale życie na zasilkach bo w naszym kraju ciezko o prace. Standardowy schemat biedy. 

Jedyne co odziedziczylem po rodzicach to długi i problemy. Mam jeszcze siostre ale dla niej zawsze starali sie o to by miala jak najlepiej. W efekcie wyjechala i nie utrzymujemy kontaktu. 

Ja sam zawsze powtarzalem sobie ze wyjdę na ludzi tak aby moje dzieci mialy lepiej i mogłygodnie żyć. 

Jak to zawsze bywa. Gdy zaczyna sie układać cos musi sie zje**ć

Ja sam pracuje, mam narzeczoną i staram sie układać sobie życie no i założyć rodzinę. Do nie dawna tulalem sie po wynajmach i kwaterach zapewnianych przez pracodawce. 

Rodzice sie rozeszli. Ojciec poszedł mieszkać do swojej rodziny a matka do swojego nowego macanta. Dom rodzinny w ktorym mieszkalismy został pusty ( dom- 130letni drewniak wymagający remontu) . Postanowiłem go odkupić. Po połowie nalezał do rodziców. O ile ojciec zachował sie jak na rodzica przystalo to z matką juz tak kolorowo nie było. Ojciec oddał mi swoją część za darmo a matka zażądała trochę wiecej niz wartosc jej połowy. Udalo mi sie uzbierac z narzeczoną w rok kwote na spłatę matki notariusza i inne urzędy. Udalo nam sie wyremontowac połowę domu aby mozna bylo mieszkac, mamy jeden pokój, kuchnie i łazienkę. Został remont poddasza i drugiej polowy.

Mamy juz swoje lata 29 i 28 i fajnie bylo by juz myslec o slubie i rodzinie. Jednak okazalo sie ze Mamusia zaciagnela kredyt pod zastaw tego domu a ze nie spłaca to chcą zabrać dom lub ja jako właściciel musze go spłacić.  Około 32tys na tą chwile.

Mama rozkłada ręce twierdząc ze itak dom za gorsze dostalem to jak jej pomogę to nic sie nie stanie. W gratisie założyła mi sprawę o alimenty dla niej bo nie ma za co żyć. Nie pójdę na nią do sondu no bo to jednak rodzic. 

Pewnie duzo ludzi pomyśli czemu nie wezme kredytu nie postawie nowego domu itp. Nie chcę zyc na kredycie kiedy tak blisko jest zeby to wszystko mieć. 

Jednak trace juz wiare w moją szanse na lepsze zycie i ze wszystko moze sie udać i ze wyjdę na prostą.  Zawsze kiedy zaczyna sie układać to zaraz cos sie psuje. 

Chcialbym na wiosne ruszyć z remontem, potem pewnie ślub i budowanie mojej wlasnej i lepszej rodziny niz ja mialem. Dlatego zwracam sie o pomoc gdyz przestaje sobie z tym wszystkim radzic. Chcialbym dalej działać zgodnie z planem bo w koncu sie okaze ze rodzine założę na 40 urodziny. 

Jestem czlowiek ktory zawsze stara sie pomoc innym w miare moich możliwości i pomyślałem ze moze teraz mi uda sie uzyskać pomoc. Pieniądze przeznacze na remont domu a w miare możliwości i powodzenia zbiórki bede starał sie dodawać tu zdjęcia z postępów prac. Większość prac wykonuje sam.  Jesli nie przerazila cie ilość tekstu to dzieki za to ze chociaż przeczytałeś i życzę wszystkim zeby sie układało w życiu  :) dzieki i pozdrawiam

0 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłać terazUdostępnij
 
Arek Wit - awatar

Arek Wit

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij