
Był lockdown. Ja jako naczelny idiota polski wpadłem na głupi pomysł by zgarnąć fortunę na pracy w internecie. Ludzie przyszli, ale nikt nie chciał wspierać. Nie udało mi się skończyć studiów. Przeprowadziłem się na Podlasie, rzucając na pół legalną pracę w Gdańsku. Niestety dziś nie mam pieniędzy, nikt nie chciał mnie na stałe zatrudnić bez doświadczenia. Potrzebuje pomocy żeby przeżyć i móc spokojnie szukać pracy. Udostępnijcie zbiórkę jeśli możecie. Każda złotówka jest dla mnie ważna. Proszę was o pomoc w wyjściu na prostą. Miejcie litość nade mną🥺
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.