
Słuchajcie, dobrzy ludzie.
W sobotę 11.04, wracając z wycieczki po Tunisie, moja przyjaciółka Jagna zauważyła na chodniku małego szczeniaka, który od razu wzbudził nasz niepokój.
Zawróciliśmy, zatrzymaliśmy auto na światłach awaryjnych i poszliśmy sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku. W Tunisie widok bezdomnych psów niestety nie jest niczym niezwykłym — są ich tu tysiące. Ale w tym przypadku od razu było jasne, że dzieje się coś bardzo złego.
Szczeniak nie reagował, ledwo oddychał, a z noska leciała mu krew.
Bez chwili wahania zabraliśmy go do samochodu i zaczęliśmy szukać całodobowej kliniki weterynaryjnej.
Diagnoza była druzgocąca:
– pobicie lub potrącenie / rozjechanie rowerem,
– uraz głowy,
– silna bolesność,
– zmętnienie oka,
– anemia spowodowana dziesiątkami kleszczy i pcheł.
Przez 2 dni był w klinice pod kroplówką, praktycznie bez kontaktu. Od wczoraj opiekujemy się nim sami.
Nazwaliśmy go CousCous.
I tu zaczyna się kolejna, trudna część tej historii. CousCous może zostać pod naszą opieką tylko do połowy maja, bo wtedy wyjeżdżamy z Tunisu. Bardzo chciałbym sprowadzić go do Polski, gdzie mieszkam na co dzień i gdzie mógłbym dać mu bezpieczny dom, ogródek i szansę na naprawdę dobre życie.
Niestety proces transportu i adopcji psa z Tunezji do Europy jest długi, skomplikowany i kosztowny.
Potrzebne są środki na:
– specjalistyczne badania oka,
– dalszą diagnostykę i leczenie,
– komplet szczepień,
– kilkukrotną wysyłkę próbek krwi do Niemiec,
– a przede wszystkim na dom tymczasowy lub hotel dla psów na około 3-4 miesiące po moim wyjeździe.
- transport CousCous do Polski..to będzie kosztowna sprawa..
Mam ogromną nadzieję, że po tym czasie uda mi się sprowadzić CousCousa do Polski — albo lotem w luku bagażowym, albo lecąc po niego osobiście.
Bardzo proszę o wsparcie finansowe dla tego małego wojownika. Chcę dać mu szansę na życie, jakiego do tej pory nie miał — bez bólu, strachu i cierpienia.
Każda pomoc ma znaczenie. Dziękuję z całego serca.






Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.