
Każdy z nas był kiedyś głodny i zmarznięty, niby nic, ale jednak uczucie drażniące i sprawiające, że ciężko przestać o nim myśleć. A potem wracało się do domu, jadło ciepłą zupę i piło jeszcze cieplejszą herbatę. Ale co w wypadku, gdy chcesz wrócić do domu, ale już go nie ma?
Na granicy polsko-białoruskiej są osoby głodne i przemarznięte. Nie mają dokąd wracać, więc czekają. Część z nich pewnie do końca nawet nie wie na co, bo to trudne pogodzić się z myślą, że dom nagle przestał istnieć. Nie wiem, czy można wyobrazić sobie ten stres i zagubienie, brak informacji na temat swojej przyszłości. Tyle rzeczy jeszcze może się wydarzyć, tyle rzeczy jeszcze może się zmienić. A dookoła tylko słychać o kolejnych osobach, z którymi nie ma kontaktu, o tych którzy zaginęli i nie wiadomo, czy w ogóle żyją.
Nazywam się Piotr i razem z moją narzeconą zbieramy pięniądzę na wsparcie uchodźców codziennie stawiających czoła wszystkiemu, byleby tylko przejść przez granicę i odzsykać wolność.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.