
Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci, kocham ich nad życie. Że względu na to że jestem w rodzinie zastępczej, moje dzieci też są pod opieką rodziców zastępczych. Dlatego czeka nas rozprawa sądowa, w którym przejmie opiekę nad dziećmi z partnerem-ojcem dzieci. Opiekowałam się dziećmi, ojciec dzieci również odwiedzał nas i nam pomagał. Niestety on jak i ja musimy liczyć na siebie, ponieważ rodziców nie stać na pomoc, w odbudowie mieszkania w którym obecnie mieszkają (do którego moglibyśmy się wprowadzić po moim usamodzielnieniu i po rozprawie). Jest nam bardzo ciężko. Że względu braku środków na remont mieszkania, musimy wynająć mieszkanie (sprawia nam to dużo trudności, ponieważ mieszkania na które nas stać są bardzo daleko, a jak znajdą się bliżej to chcą bez dzieci) czeka nas rozprawa, dużo wydatków, przedszkole, zakup samochodu, do tego ja jeszcze uczęszczam do szkoły. Potrzebujemy pomocy, żeby przetrwać te ciężkie chwile, móc wkońcu zamieszkać wspólnie jak prawdziwa rodzina i być szczęśliwi. Dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę! Pozdrawiam.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!