
Witam serdecznie, od trzech lat, kiedy covid zabrał mi spokojne życie popadam w rozpacz każdego dnia. Każdej nocy nie mogę spać.Z dnia na dzień straciłam pracę nie miałam z czego utrzymać domu ani swoich dzieci które wychowuję sama. Szukałam pracy gdzie mogłam, niestety branża w której miałam największe doświadczenie zawodowe w tym okresie przechodziła kryzys. Popadłam w długi, musiałam pożyczać pieniądze aby móc opłacić mieszkanie, rachunki i utrzymać dzieci. Moja rozpacz zwiększała się wraz z długiem. Udało się w końcu znaleźć pracę, lecz dług osiągnął pułap 40 tysięcy. Otrzymując najniższą krajową przy dzisiejszych cenach nie stać na mnie spłatę długów i utrzymanie się. Chciałabym móc znów spokojnie spać. Mam 30 lat dwójkę wspaniałych dzieci. Marzy mi się dzień kiedy nie będę w połowie miesiąca płakać z powodu braku pieniędzy a będzie tak kiedy spłacę wszystkie zobowiązania. Ja nie proszę, ja błagam o pomoc
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.