
Hej!
Na imię mi Karol, a osoba, o której mowa, to moja (od niedawna) żona!
Angelika urodziła się z dziecięcym porażeniem mózgowym i od najmłodszych lat walczy o sprawność.
I chociaż życie potrafi kłaść jej kłody pod nogi, nigdy nie zobaczycie jej narzekającej na swój los!
Dlatego też nie zobaczycie tu smutnych zdjęć z błagającą twarzą - takich po prostu nie ma :) (za to są takie, jak poniżej)

Ale przejdźmy do rzeczy. Zbiórkę zakładam, chociaż Andzia mówi, że tego nie potrzebuje - kwitując tym, że jest wiele ludzi potrzebujących pomocy dużo bardziej od niej. I chociaż nieraz nie ma łatwo, stara się pomagać innym, zapominając w tym wszystkim o sobie. Takim właśnie człowiekiem jest i dlatego właśnie na tę pomoc zasługuje.
Niestety przez swoją chorobę, Angelika do poruszania się korzysta z wózka inwalidzkiego, a te niestety kosztują.
Obecny sprzęt Angeliki coraz bardziej nadaje się tylko do śmietnika, a nasza sytuacja finansowa nie pozwala nam na kupienie nowego, a obecne dofinansowanie może pokryć dosłownie mały ułamek tego, ile to kosztuje.
Podana kwota, jest kwotą orientacyjną, bo niestety chcąc kupić wózek, za każdą dodatkową część trzeba płacić. Średnie ceny wózków, w zależności od dodatków (które tak naprawdę dodatkami nie koniecznie są - np. podnóżek lub błotniki) i jakości, wahają się od 7-8 do nawet 20 tysięcy złotych.
Jeżeli uda się nam się zebrać wyznaczoną kwotę, przeznaczymy ją właśnie na wózek inwalidzki, a każdą złotówkę ponad - na stałą walkę o zdrowie - turnusy, rehabilitacje.
Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę przeznaczoną na nasz cel! Każda pomoc jest nieoceniona i wyjątkowa. Każda pomoc się liczy!
Angelika uratowała mi życie, teraz ja chcę chociaż trochę je jej ułatwić, a ona sama nigdy o taką pomoc nie poprosi, choć zasługuje na nią jak mało kto!

Dziękujemy!
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!