
Witam jestem mamą Piotrusia i bardzo chce aby wkońcu wrócił do domku. Nie mam pieniędzy aby przesłać mu na paliwo które miał zapewnić Piotrusiowi szef w firmie gdzie jeździ się busem z plandeką po europie. Piotrek od 2 dni nie ma co jeść ani jak wrócić do domu jest w Czechach 800km od bazy z której wyjechał w Polsce. Szef nie daje znaku życia ma wyłączony telefon i nie odpisuje na smsy, a on się boi bo to jego pierwszy taki wyjazd. Nikt z rodziny nie chce pozyczyc pieniążków. Piotrek to dobry chlopiec i zaczal ta prace aby mi pomoc. Prosze pomozcie kazda zlotowka sie liczy


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.