
Zubi to najstarszy kot w jednej z rybackich wiosek w Chorwacji.
Całe życie spędził tam, wśród ludzi i kocich kumpli. Niestety lokalna opieka weterynaryjna nie była w stanie mu pomóc.
Gdy polska para prowadząca tam hotel zobaczyła jego stan, nie potrafiła zostawić go samego na zimę. Zubi trafił do Polski na leczenie — i szybko okazało się, że problemów jest wiele.
Plazmocytarne zapalenie dziąseł było tak zaawansowane, że trzeba było usuwać ich fragmenty, bo Zubi zwyczajnie się dusił. Do tego doszło przewlekłe zapalenie trzustki, a toczące się stany zapalne doprowadziły do anemii.
Pod naszą opieką Zubi przeżył już kilka kryzysów… ale też wiele momentów nadziei.
Wdrożyliśmy leczenie celowane i bardzo wierzymy, że Zubi z tego wyjdzie — i będzie mógł wrócić do swojej wioski i swoich kocich przyjaciół.
Gdy czuje się dobrze, uwielbia leżeć na kolanach, pod kocem, albo wygrzewać się przy piecu.
Gdy jest źle — bardzo się ślini, traci apetyt, gaśnie. Widać, że cierpi.


Prosimy o wsparcie dla Zubiego.
Każda wpłata to realna pomoc w jego walce o spokojne, bezbolesne życie.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!