
Nazywam się Patryk Patey, jeszcze 5 lat temu byłem studentem prawa na UKSW, publicystą, działaczem społecznym, politycznym, prezesem stowarzyszenia Młodzi dla Polityki Realnej - Oddział Warszawa, redaktorem portalu pikio.pl, fuksem Polskiej Korporacji Akademickiej Aquilonia, miłośnikiem dobrego jedzenia, książek, filmów, dyskusji, natury, kultury, podróży i pieszych wędrówek. 5 lat temu jednak moje życie uległo diametralnej zmianie i od tego czasu jedyną aktywnością na którą z trudem mogłem sobie od czasu do czasu pozwolić było oglądanie filmów i krótkie spacery pod opieką najbliższych. Choroba, która rozwijała się we mnie od kilkunastu lat w końcu przygięła mnie do ziemi i odebrała niemal wszystko, poza dwiema istotnymi rzeczami: moimi bliskimi, którzy zawsze mnie wspierali oraz niezłomną wolą życia, która pozwalała przetrwać najcięższe chwile. Dzięki wsparciu jakie otrzymałem, rozpocząłem mozolną i niezwykle wyniszczającą terapię licznymi antybiotykami i ziołami, które choć uratowały mi życie, po 2 latach stosowania całkowicie zniszczyły mój przewód pokarmowy, czego konsekwencją była skrajna dysbakterioza, rozwój szkodliwych mikroustrojów, niedokwaszenie żołądka, przeciążenie wątroby i zniszczenie jelit. Problemy te przełożyły się na całkowity brak odporności, fatalne trawienie a przede wszystkim niezdolność do usuwania szkodliwych i zagrażających życiu toksyn będących skutkiem ubocznym wadliwego metabolizmu i groźnych patogenów, atakujących min. ośrodkowy układ nerwowy, oddechowy, pokarmowy czy serce doprowadzając mnie wielokrotnie do stanu bliskiego śmierci i uniemożliwiając jakiekolwiek funkcjonowanie. Sama diagnoza zajęła nam 2 lata i dopiero niedawno, po serii wnikliwych badań, rozpoczęliśmy złożoną terapię, której celem jest przede wszystkim odbudowa mikrobioty, regeneracja przewodu pokarmowego i zwalczenie złych bakterii. Proces ten trwać będzie wiele miesięcy a koszty leczenia, specjalnej diety i codziennego odtruwania bez którego bym nie przeżył są tak duże, że znacznie przerastają możliwości finansowe mojej rodziny dlatego bardzo proszę wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w walce z chorobą. Prawdą są słowa, Hipokratesa, że śmierć zaczyna się w jelicie bo to jelita jako nasz drugi mózg odpowiadają za wszystkie procesy zachodzące w naszym organizmie i stanowią jego wierne odzwierciedlenie. Mając to na uwadze wierzę jednak, że nie tylko śmierć, ale również życie zaczyna się w jelicie - życie zdrowe i dobre, pełne i szczęśliwe. Jestem pewien, że razem uda nam się to życie wywalczyć.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
Zdrowia!
Patryk Patey - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję za wsparcie!
Anonimowy Darczyńca
5 ZŁOTYCH O TYLE BŁAGAM NA KOLANACH NA CHLEB. DZIEŃ DOBRY, JA PRZEPRASZAM, ŻE TU SIĘ PODPIEŁAM Z ZBIÓRKĄ, ALE CHCIAŁABYM COKOLWIEK ZJEŚĆ, NIE MAM NIC, A W KOSZACH OD KILKU DNI NIE MA NIC DO ZJEDZENIA. NIE STAĆ MNIE NA LEKI ANI NA JEDZENIE. MAM 56 LAT, OD KILKU LAT CHORUJE NIEULECZALNIE, NIE MOGĘ NAWET DOROBIĆ DO RENTY. BŁAGAM O POMOC NA JEDZENIE. pomagam.pl/c9rrky
Anonimowy Darczyńca
JA PRZEPRASZAM, ŻE ZEBRAM TERAZ GDY JEST WOJNA I TYLU LUDZI JEST POTRZEBUJACYCH. MAM NAIMIE DANUTA, MAM 56 LAT, OD LAT CHORUJE. WSTYDZĘ SIĘ TEGO JAK ŻYJE ALE OD 3 DNI NIC NIE ZNALAZŁAM DO JEDZENIA W KOSZU ZA SKLEPEM I PROSZĘ CHOCIAZ O KILKA GROSZY ZEBYM MOGŁA KUPIC CHLEB DLA SIEBIE I PUSZKE KARMY DLA MOJEGO PIESKA. pomagam.pl/nefcey
Marcin M.
:)
Robert Adamski
Powodzonka, Na twoim miejscu zgłębiłym książki dr Kwasniewskiego i jego dietetyke optymalną być może będzie to dla Ciebie najlepsza terapia 🙏Trzymaj się 😉