
Diana - tak piękna, tak niechciana, tak styrana przez los…
Kiedy do nas przyjechała, była przerażona. Przerażona ludźmi, którzy wcześniej tyle razy musieli ją skrzywdzić…
I cała obolała. Osowiała, smutna, chora… Tak, jakby chciała już zrezygnować z walki o własne życie… Jakby traciła nadzieję…
Zęby Diany okazały się totalnym dramatem. Bolące, gnijące, cuchnące od bakterii. A do tego zakażenie skóry - śmierdzące rany, które koteczka rozlizywała zakażoną śliną…
Wyobrażacie sobie życie w bólu każdego dnia? W ogromnym bólu całej szczęki? Nie takim, który „da się wytrzymać”. Bólu, który nie pozwala jeść. Spać. Oddychać spokojnie.
Bólu, który sprawia, że zwierzę przestaje walczyć – bo po prostu nie ma już siły.
Operacja stomatologiczna. Skomplikowane ekstrakcje. Antybiotyki. Lecznice kąpiele. Badania. Leki. Wizyty. To wszytko ogromny koszt… Ale bez tego żadna walka nie ma sensu…
Błagamy - pomóżcie nam nazbierać pieniądze na leczenie Diany.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Wałcz kochana,zobaczysz życie bez bólu jest piękne.
Anonimowy Darczyńca
❤️❤️❤️