Mariusz Ratyński - awatar

Mariusz Ratyński

Organizator zbiórki

Witam serdecznie.

Mam na imię Mariusz i pochodzę z Przemyśla, mam 32 lata i choruję na narkolepsję. To choroba neurologiczna, wrodzona, nieuleczalna. Informacje na temat choroby znajdziecie tutaj - https://pl.wikipedia.org/wiki/Narkolepsja

Problem polega na tym, że żyję w domu jednorodzinnym odziedziczonym po rodzicach, co jest niby super perspektywą, ale z każdej pracy z powodu wykluczenia powodowanego chorobą i stanem mojego domu jestem wyrzucany, a przez społeczeństwo traktowany jak menel albo i gorzej.

Składkę organizuję, gdyż prawdopodobnie przy mojej chorobie nigdy nie uda mi się nazbierać pieniędzy na gruntowny remont i godne warunki życia. W chwili obecnej staram się założyć własną firmę, by nie żyć z zasiłku jeśli się da w ten sposób spożytkować moje talenty jako Technika Informatyka to miło, ale wszystko co do tej pory robiłem w moim życiu nie wypaliło. Wielu ludzi mnie wykorzystywało, z jednej strony pomagali, a z drugiej niszczyli moją opinię. 

Mój dom wymaga wymiany dachu, wymienienia wszystkich podłóg gdyż są w nich dziury, zrobienia centralnego ogrzewania [ostatnio dzięki stażowi z MOPS udało mi się odbudować dwa piece kaflowe, zajęło mi to cały rok mimo, że sam staż trwał 6 miesięcy z powodu problemów, o których napiszę niżej], wstawienia nowych drzwi i okien, ocieplenia i uszczelnienia ścian gdyż jest grzyb i odmalowania w większości domu. Dom ma około 90 metrów kwadratowych. Życie w tym domu jest coraz trudniejsze gdyż z powodu ciężkich warunków życia i braków finansowych jest po prostu coraz trudniej z utrzymaniem czystości i dobrego stanu zdrowia, jeśli w ogóle pojęcie dobrego stanu zdrowia istnieje w moim przypadku, dlatego postanowiłem spróbować zorganizować składkę. 


Na dzień dzisiejszy moje problemy wyglądają następująco:

- Moi obydwoje rodzice nie żyją. Ojciec od 1999 roku, a mama od 2008 roku. 

- Zostałem niesprawiedliwie wyrzucony ze studiów za zasypianie na ćwiczeniach z informatyki i posądzony o robienie nie wiadomo czego podczas studiów po nocach z powodu domniemań nauczycielki na temat mojego rzekomego przesiadywania po nocach i imprezowania zamiast spać co było totalnie fałszywym oskarżeniem, a nie miałem wtedy jeszcze zdiagnozowanej choroby, by wytłumaczyć, że przyczyną jest choroba na podstawie badań i dokumentów.

- Wielokrotnie zostałem zwolniony z pracy także z powodu choroby. 

Nawet do pracy w instytucjach publicznych takich jak Straż Graniczna jako osoba niepełnosprawna nie zostałem przyjęty po odbyciu tam 6 miesięcznego stażu. Współpracownikom nie odpowiadało, że zdarza mi się spóźnić z powodu ataku snu 15 minut i że byłem w ciągu 6 miesięcy przez 24 dni na zwolnieniu lekarskim L4. 

- Przyjmowałem do domu wiele osób w sytuacji gorszej niż moja usiłując im pomóc z niewielkim pozytywnym skutkiem, ale nie wszystkim udało mi się pomóc, a nawet jedna osoba z powodu tego, że próbowałem jej pomóc stała się moim jedynym wrogiem.

- Na dzień dzisiejszy od początku stycznia 2017 walczę o nowe przyłącze wody z PWiK, gdyż stare odłączyli i nie chcą zawiązać nowej umowy zmuszając mnie tym samym do pozostania bez wody przez rok już załatwiania papierkowej roboty o nowy przyłącz i zapłacenia za instalację owego przyłącza i ta cała sprawa śmierdzi. Umowa była wcześniej podpisania na moją mamę, potem gdy chciałem ją przepisać na siebie, to ją rozwiązali, przyłącze odłączyli i żądają nowego. Początkowo, ponieważ nie miałem źródła dochodu wtedy jeszcze - była tam niewielka zaległość w granicach 1000 złotych, po jej uregulowaniu nie chcieli wznowić umowy tylko chcą nowego przyłącza mimo, iż stare istnieje tylko po prostu je odłączyli.

- Teoretycznie należy mi się renta rodzinna z ZUS dożywotnio, ale ZUS twierdzi, że jestem całkowicie zdolny do pracy.

Co udało  mi się osiągnąć do tej pory:

Mam wykształcenie maturalne i wyuczony zawód Technik Informatyk, w którym dorywczo robię od 17 lat. W wieku już 14 lat pracowałem jako administrator sieci i serwisant w kafejce internetowej na wolontariacie. Udało mi się 4 lata temu zdiagnozować chorobę co wydawało się niewykonalne gdyż wszyscy wokół nie wierzyli, że jestem chory i wymagało to ode mnie wielu lat różnych badań aż w końcu wyjechania do Warszawy do pani dr Aleksandry Wierzbickiej z Warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii przy ul. Sobieskiego 9 dzięki temu mam zasiłek, co z jednej strony jest fajną rzeczą, ale z drugiej 600 złotych nie wystarczy mi na żywność, a co dopiero opłaty czy remonty.

Co zamierzam zrobić z pieniędzmi ze składki:

1. Wyremontować dom

2. Otworzyć własny serwis informatyczny, żeby mieć z czego to wszystko utrzymać

3. Założyć w końcu rodzinę

Już po pierwszych 20 000 mam plan przy pomocji refundacji z PFRON założyć centralne ogrzewanie i gdyż refundacja wynosi 95% to za zwrócone owe 95% zamierzam zrobić sobie biuro, wtedy być może już będę w stanie sfinansować cały remont z własnej kieszeni przy pomocy pracy, ale konkurencja na rynku jest ogromna i informatyków wszelakich w moim mieście jest mnóstwo także to nie jest pewna sprawa. Dzięki temu będę w stanie zacząć przynajmniej zarabiać na własne utrzymanie i być może uda się coś oszczędzić na dalszy remont.


Co robię teraz w tym kierunku:

Uczestniczę w projekcie z MOPS, dzięki któremu jestem zatrudniony na dobrym stażu płatnym w wysokości 1400 złotych / miesiąc na czysto u bardzo dobrego pracodawcy, który mnie przyuczył do wielu rzeczy nowych w dziedzinie informatyki tak jak CMSy, praca nad bazami danych czy obsługa monitoringu.  Serdeczne podziękowania za to panu Piotrowi i jego firmie. Niech mu Bóg za to błogosławi.

Dlaczego postanowiłem utworzyć tą składkę:

Będę bardzo wdzięczny za pomoc i na pewno z tych pieniędzy zorganizuje tabliczkę poświęconą upamiętnieniu takiej pomocy jeśli to zadziała. W trakcie samej składki zamierzam te dane aktualizować o zdjęcia i podjęte działania, a także planuję założyć na ten temat bloga własnoręcznie, a także jeśli ta składka się uda to nie będę żył z waszych podatków mam nadzieję tylko z tego, co własnoręcznie zarobię i dzięki temu oddam społeczeństwu przysługę. 


Na swój stan zdrowia i większość podjętych akcji posiadam pełną dokumentację, jeśli ktoś sobie życzy to mogę to udostępnić.

Bóg zapłać!


W imieniu Jezusa Chrystusa proszę was o pomoc.

Wybierz kwotę

Aktualności

  • Mariusz Ratyński - awatar

    Mariusz Ratyński

    05.01.18
    05.01.18

    Zamieszczam tutaj dokumenty potwierdzające moją chorobę. https://drive.google.com/drive/folders/1isxdf-7F9dHBmaCmnyokBtQo_TeIGK_v?usp=sharing

Mariusz Ratyński - awatar

Mariusz Ratyński

Organizator zbiórki

Wpłaty - 14

Anonimowy Darczyńca - awatar
2
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Marcin Chlebowski - awatar
100
Marcin Chlebowski
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
JPJPJPJP - awatar
5
JPJPJPJP
Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.