Zbiórka Jarosław Krasucki rehabilitacja - miniaturka zdjęcia

Jarosław Krasucki rehabilitacja

Jarosław Krasucki - awatar

Jarosław Krasucki

Organizator zbiórki

BONA VALETUDO MELIOR EST QUAM MAXIMAE DIVITIAE...

ENGLISH VERSION IS DOWN THERE: - )

Cześć, nazywam się Jarek Krasucki. Mam 52 lata. Do września 2016  aktywnie pracowałem jako manager ds. bezpieczeństwa w różnych firmach. Praca była i wierzę że nadal będzie moją pasją, zabrzmi to pewnie specyficznie ale to co robię pozwala mi realizować się i uczestniczyć w poprawianiu świata... Poza tępieniem zła - w wolnych chwilach z radością tworzyłem meble do naszego domu. Meble dosyć proste, ale chyba fajne bo np. postarzone z różnymi detalami wypracowanymi wspólnie i w kompromisie z żoną. Inne pasje są już chyba przeciętne: rower, ogród, mała ekologia ...

 Dziękuję Ci , że zainteresowałeś się moją historią i być może zechcesz pomóc w bardzo trudnej sytuacji.

Pozwól, że się trochę uwiarygodnię gdyż wiem że afera "zbiórkowa" nadwyrężyła wizerunek zbiórek crowdfundingowych, więc poniżej fragment mojego wypisu z Anina oraz przykładowy kosztorys komercyjnego pobytu rehabilitacyjnego, przykładowy ale zapłacony jeśli ktoś woli to posiadam także faktury...

We wrześniu 2016 roku musiałem poddać się operacji serca. Operacja prawie się udała, jednak wystąpiły komplikacje i w efekcie doznałem udaru mózgu. Moją lewą rękę  i lewą nogę objął niedowład. Po wybudzeniu z narkozy okazało się, że nie mogę ruszyć ręką ani nogą. Jak tylko podgoiły się rany pooperacyjne, jeszcze na OIOM-ie, rozpocząłem intensywną rehabilitację neurologiczną. Po miesiącu trafiłem na oddział rehabilitacyjny, po ok. trzech miesiącach zacząłem zauważać pewne postępy w przywracaniu sprawności. Jak dziś pamiętam pierwsze sześć samodzielnie zrobionych kroków. Na własne ryzyko....   podszedłem do okna. I po chwili jeszcze raz czyli bylo już dwanaście, i jeszcze raz czyli już osiemnaście... A po chwili szurnąłem prosto do łazienki... Takie to prozaiczne ale aby móc to zrobić samodzielnie ja czekałem na to ponad trzy dłuuugie miesiące... Wkrótce potem zacząłem samodzielnie wstawać z łóżka,  ubierać się. A z ubieraniem teź były jazdy... koszulkę oczywiście wkładałem przez głowę, najpierw chora ręka potem głowa i na końcu zdrowa ręka,  kiedyś nie zauważylem że koszulka ma zapięte guziki przy kołnierzyku i po zalozeniu na chorą rękę i na głowę utknąłem z koszulką na głowie i na oczach i z jedną ręką w  górze w rękawie... i tak czekałem chyba z pół godziny aż mnie zauważyła z korytarza opiekunka i pomogła się wyzwolić z tej pułapki... Dzisiaj - ponad pół roku po udarze, poruszam się o lasce i jedynie gdy mocno wieje muszę łapać równowagę. Czasami żartuję że teraz przed wyjściem muszę sprawdzać pogodę dla żeglarzy (jakie będą wiatry... ) Oczywiście moje chodzenie wciąż jest dalekie od normalnego chodu. To takie "człapanie" (z ang. schuffle - nie mylić z schuffle Dance - zobacz np. na You tube...) , jednak dla mnie to OGROMNYpostęp. Do tej pory tylko raz ( dwa razy - dopisane w sierpniu 2017) pokonała mnie grawitacja i zaliczyłem tzw. glebę. Niedawno rozpocząłem kolejny etap rehabilitacji, opłacany w całości z własnych środków, gdyż wyczerpałem już możliwość korzystania z rehabilitacji finansowanej przez NFZ... To oznacza  prawdziwy problem  związany z finansowaniem dalszych etapów. W Polsce znalazłem dobry ośrodek rehabilitacyjny z nowoczesnym zapleczem treningowo-rehabilitacyjnym, jednak koszty rehabilitacji  tzw komercyjnej" w każdym z ośrodków to koszt rzędu 5000PLN - za tydzień lub dwa. Niestety, nie mam wyboru. Chcę i muszę kontynuować rehabilitację, a czas szybko mija. Wiem, że mam go już niewiele - bezpośrednio po udarze szanse odzyskania możliwie dużej sprawności są stosunkowo największe. Jedni mówią, że najważniejsze jest to, co uda się wypracować w rok, inni że nawet w dwa lata. Znalazłem też nowoczesną terapię z wykorzystaniem urządzeń wspomagających rehabilitację chodu, jednak znów koszty są olbrzymie. Jedna sesja prawie dwumiesięczna to koszty rzędu 120.000PLN. Poznani w ośrodkach rehabilitacyjnych nowi znajomi odbywają już po kilka takich sesji...

Jak łatwo się domyślić, takie koszty to potężny problem na mojej i tak już wyboistej drodze.

Gdy wystąpiłem do NFZ o świadczenie rehabilitacyjne, dostałem odmowę. Orzecznik uznał, że lepiej odesłać mnie na rentę niż umożliwić powrót do sprawności i do pracy. Dopiero po moim sprzeciwie druga komisja lekarska uznała, że jednak rokuję, walczę i mam duże szanse na poprawę.

Tak więc teraz jestem na zasiłku rehabilitacyjnym, jednak zasiłek nie pokrywa znakomitej większości kosztów, które muszę ponieść. Zupełnie nie widzę siebie w roli rencisty żyjącego na koszt państwa. Chcę jak najszybciej wrócić do normalnego funkcjonowania, czyli do pracy.

Raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim!!! Zrobię wszystko, aby móc się zameldować z większym stopniem sprawności i jakoś zrewanżować, na przykład pomagając innym potrzebującym.

Jeśli możesz i zachcesz pomóż komuś z potrzebujących nawet mały odruch serca może być wielką pomocą i wsparciem dla innej osoby. 

Poniżej przesyłam instrukcję, w jaki sposób można przekazać darowiznę Z MOŻLIWOŚCIĄ ODLICZENIA OD DOCHODU W PRZYSZŁYM ROKU RAZEM Z PIT, SMS charytatywny oraz 1% podatku na moje subkonto w FUNDACJI AVALON MAJĄCEJ STATUS OPP:

 

JAK PRZEKAZAĆ DAROWIZNĘ

 

Należy dokonać przelewu bankowego (może być przelew internetowy) lub wpłaty na poczcie:

 

•nazwa odbiorcy:

Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, Michała Kajki 80/82lok. 1, 04-620 Warszawa

• numer rachunku odbiorcy: SPRAWDŹ NA STRONIE MOJEGO SUBKONTA W FUNDACJI     

                                                                        AVALON 

http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/krasucki_jaroslaw.html


Rachunek prowadzony przez: BGŻ BNP Paribas Bank Polska SA

W tytule wpłaty proszę podać moje nazwisko i mój numer członkowski nadany przez Fundację –Krasucki,7915  (ten dopisek jest bardzo ważny).

Szczegóły dotyczące przelewów zagranicznych znajdziecie Państwo klikając tutaj

 

JAK PRZEKAZAĆ 1%

 

Wypełniając zeznanie PIT, podatnik musi obliczyć podatek należny wobec Urzędu Skarbowego.

 

W rubryce WNIOSEK O PRZEKAZANIE 1% NALEŻNEGO PODATKU NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO (OPP) należy:

•Wpisać numer KRS: 0000270809

•Obliczyć kwotę 1%

W rubryce INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE (bardzo ważne!) należy:           

•Wpisać nazwisko oraz numer członkowski nadany przez Fundację –

Krasucki,7915 

 

JAK PRZEKAZAĆ SMS CHARYTATYWNY

 

Należy wysłać SMS pod numer 75 165 o treści POMOC  7915 (bez nazwiska).

 

Koszt SMSa to 6,15 zł. brutto (kwota zawiera VAT), z czego 5 zł. stanowi darowizna na rzecz Podopiecznego. Zgodnie z Regulaminem subkonta Fundacja pobiera od darowizn opłatę w wysokości 3%.


Dziękuję!!!

Fajną mam koszulkę?...

I jeszcze jedno podsumowanie mojej historii I WILL SURVIVE!!! NO MATTER WHAT!!!

For friends from abroad...:

Hi, my name is Jarek Krasucki. I'm 52 years old. Till September 2016 I actively worked as a security manager in various companies. My work was, and I believe still will be my passion. This may sound peculiar, but my job allows me to participate in making the world a better place ... Aside from fighting the evil, in my free time I was making wooden furniture for our house. Furniture that is quite simple but nice because. I would age the wood it was made of, add different details. I worked on it together with my wife and finding compromise was not easy sometimes. My other interests are quite average I guess: cycling, gardening, ecology ...

  Thank you for your interest in my story and maybe you would like to help me out in this very difficult situation.

In September 2016 I had to undergo heart surgery. The operation itself was succesful, but there were complications and I suffered a stroke that caused a left side hemiparesis. My left hand and left leg were paralised. After recovering from anesthesia, I could not move my arm or leg. As soon as the postoperative wounds were healed, at the ICU, I began intensive neurological rehabilitation. After a month I went to the rehabilitation department, after about another  three months I started to notice some progress in rehabilitation. Till these days I clearly remember the first six steps I made without any assistance. At my own risk .... I came to the window. And back which made it twelve steps all together. And then I walked to the window once again so it added up to eighteen steps ... And after a while I rushed straight into the bathroom ... Such a simple thing but I waited for over threeee looooong months to be able to do it myself.


Soon after, I started to get up from my bed, dress myself up. Of course, I was putting on a t-shirt, first a sick hand then a head and finally a healthy hand, once I did not notice that the t-shirt had the buttons on the collar and after putting on a sick arm and on my head I was stuck with a t-shirt on my head. And with one hand up in the sleeve ... and so I waited half an hour until the nurse noticed me from the corridor and helped to ree me from this trap ... Today - more than half a year after the stroke, I move with walking stick and only When I'm in a hurry I have to catch my balance. I sometimes joke that theses days before going out I need to check the weather forcast for sailors (this because of the winds ...) Of course my walking is still far from being normal. It's such a "shuffle" (schuffle - do not be confused with schuffle dance - see eg on You tube ...), but for me it's a HUGE progress. So far, the gravity beat me only twice  


9as for July '17) and I scored hard landing. I recently started the next stage of rehabilitation, paid entirely from my own funds, as I have already exhausted the possibility of using rehabilitation funded by the National Health Fund ... That means a real problem with financing the further stages. In Poland I found a good rehabilitation center with modern training and rehabilitation facilities, but the cost of rehabilitation of the so-called "commercial" in each of the centers is the cost of 5000PLN - for a week or two. I know that I have little time - just after the stroke the chances of recovering the highest possible efficiency are relatively high, some say that the most import_ant thing is what can achieve in a year, or even two years. I also found modern therapy using assistive devices Rehabilitation of the walk, but again the costs are enormous. A nearly two-month session costs around 120,000PLN and some people met in rehab centers undergo few such therapies already

As you can easily guess, such costs are a huge problem on my already bumpy road.

When I applied to the National Health Fund for rehabilitation, I was refused. The doctors' council decided  that it would be better to send me to a pension than to allow me to return to work. It was only after my opposition that the second medical commission recognized that I'm improving  and I have a good chance of recover.

So now I'm on rehabilitation, but the benefits do not cover most of the costs I have to pay. I do not see myself as a pensioner living at the expense of the state. I want to return to normal working as soon as possible.

Once again thank you all !!! I will do my best to be able to report with a greater degree of efficiency and somehow to repay, for example, by helping others in need.

If you can and will help someone with a needy, even a small heart reflex can be a great help and support to another person.

Thank you...

YOU CAN USE  PAY PAL OR SEPA options for payments in EURO to make a deposit from abroad. By selecting the option " przelew tradycyjny"- "traditional  transfer" you will also see all the data needed for the transfer.

THANK YOU!!!..and, cross your fingers pls...

JAREK

Aktualności

  • Jarosław Krasucki - awatar

    Jarosław Krasucki

    20.09.17
    20.09.17

    Heja. nareszcie wsiadłem z lewej strony i pojechałem. W lewo, prosto cofanie po łuku w prawo, do przodu, w lewo, "rura", w lewo "rura", w lewo, cofanie po łuku w prawo, rura do przodu, w lewo, w prawo, w prawo, w lewo, w lewo i parkowanie w prawo - taki jest zapis mojej czarnej skrzynki i cała gama ekstremalnych emocji z pierwszej jazdy " po nowemu" z instruktorem dla poudarowców. Dziś była tylko przymiarka, regularne jazdy zaczynam w grudniu, 2017. Już wiem co chcę pod choinkę...

Komentarze

  • Monika Krumplewska - awatar

    Monika Krumplewska

    12.09.17
    12.09.17

    Życzę powodzenia i szybkiego powrotu do pełnej sprawności.

    • Jarosław Krasucki - awatar

      Jarosław Krasucki - Organizator zbiórki

      12.09.17
      12.09.17

      Oj lubię takie pozdrowienia i życzenia... Dziękuję Ci bardzo , bardzo... Z harcerskim pozdrowieniem... https://www.youtube.com/watch?v=_-clFZFdLQk

  • Jacek - awatar

    Jacek

    12.09.17
    12.09.17

    Jarek, Podziwiam Twój wysiłek i rezultaty. Pozdrawiam Jacek

    • Jarosław Krasucki - awatar

      Jarosław Krasucki - Organizator zbiórki

      12.09.17
      12.09.17

      Jacku - kolego - serdecznie dziękuję! Szczególnie za pozytywne słowa i energię która jest dla mnie szczególnie ważna - Pozwól że w rewanżu zadedykuję Ci coś poniżej - mam nadzieję że będzie Ci się podobało... https://www.youtube.com/watch?v=3-2Ie92xSQs

  • Jacek - awatar

    Jacek

    08.07.17
    08.07.17

    Jarek, Widać postępy. Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne sukcesy. Pozdrawiam Jacek

    • Jarosław Krasucki - awatar

      Jarosław Krasucki - Organizator zbiórki

      08.07.17
      08.07.17

      Jacku, Cieszę się że tak twierdzisz ,bo każdy pozytyw jest dla mnie motywacją do dalszych kroczków, Dziękuję Ci "prze-bardzo"... I oczywiście drobiazg ode mnie z podziękowaniami. https://www.youtube.com/watch?v=X0H6O7uxLZ8

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    08.07.17
    08.07.17

    Jestem pod wrażeniem Twojej determinacji Jarku. Widziałam inne zdarzenia losowe, nie każdy ma taki ogień w sobie, jak Ty. Będę trzymać kciuki!

    • Jarosław Krasucki - awatar

      Jarosław Krasucki - Organizator zbiórki

      08.07.17
      08.07.17

      Dzięki, Dzięki i dziękuję kocham takie "kopy" energii jak ten od Ciebie. Chyba pójdę poćwiczyć Dzięki i do zoooooo baczenia może gdzieś i jeszcze coś ode mnie https://www.youtube.com/watch?v=UqOL7LOR6ko

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.07.17
    04.07.17

    Trzymam kciuki!

    • Jarosław Krasucki - awatar

      Jarosław Krasucki - Organizator zbiórki

      05.07.17
      05.07.17

      Anonimowy Kolego lub Anonimowa Koleżanko Bardzo bardzo dziękuję za miłą niespodziankę i fajne zaokrąglenie stanu darów. Na pewno się nie poddam i skutecznie wykorzystam wszystkie moje szanse i Wasze życzenia. Przesyłam pozdrowienia i tradycyjny prezent w postaci adresu www do wyszukania w wyszukiwarce. https://www.youtube.com/watch?v=h6giDzyD5_E https://www.youtube.com/watch?v=ZPayZcJHDmg

Jarosław Krasucki - awatar

Jarosław Krasucki

Organizator zbiórki

Wpłaty - 345

Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Monika Krumplewska - awatar
55
Monika Krumplewska
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Jacek - awatar
100
Jacek
Anonimowy Darczyńca - awatar
1 000
Anonimowy Darczyńca
Nina - awatar
100
Nina
Paweł K. - awatar
1 000
Paweł K.
Małgorzata - awatar
30
Małgorzata
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij