
Jestem Filipek miałem ciężki start w życiu urodziłem się z niedotlenieniem okoloporodowym mam obniżone napięcie mieśniowe zaburzenie czucia głębokiego. Rodzice chcieli by mi dać wszystko cały świat... jestem ich największym skarbem. Przede wszystkim żebym nauczył się mówić i chodzić żeby w przyszłości być samodzielnym ale do tego potrzebna jest stała kosztowna rehabilitacja. Mamusia i tatuś chcieliby usłyszeć moje pierwsze słowa ja wiem że jest to możliwe tylko potrzebuje czasu i treningu z neurologopedą żeby mieć szansę na normalne życie oprócz tego mam zajęcia sensoryczne i terapię ręki. Dzięki rehabilitacji ruchowej w wieku 3 lat zacząłem stawiać pierwsze kroki ale to były miesiące ciężkiej pracy. Zadowolenie rodziców było dla mnie największą nagrodą łzy szczęścia uśmiech mamy, taty i braciszka. Moi rehabilitanci widzą duże postępy lecz potrzebna jest systematyczna ciągłość w terapiach żebym mógł osiągnąć wymarzony cel. Pieniądze z naszego subkonta przeznaczone są na codzienną rehabilitację i turnusy rehabilitacyjne dlatego stworzyliśmy tę zbiórkę będziemy wdzięczni za każdą wpłatę oraz udostępnienie naszej prośby.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!