Młoda kobieta z psem, oboje odpoczywają na łóżku.

Pomóż mi odzyskać słuch

11 384 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 114 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Aneta Gaj - awatar

Aneta Gaj

Organizator zbiórki

Proszę o pomoc, abym mogła odzyskać słuch i normalne życie

Mam na imię Aneta i dziś piszę tutaj, bo znalazłam się w sytuacji, w której sama nie dam rady. Zdiagnozowano u mnie perlaka obustronnego, chorobę, która niszczy ucho od środka. Każdego dnia towarzyszy mi ból, przewlekłe zapalenie i wyciek z uszu. Coraz gorzej słyszę, a lekarze ostrzegają, że jeśli nie zostanę szybko zoperowana, mogę całkowicie utracić słuch.

Termin operacji w ramach NFZ wyznaczono mi dopiero na jesień 2027 roku. To ponad dwa lata czekania w cierpieniu i niepewności. Dla mnie to może być wyrok bo choroba postępuje szybko i odbiera mi resztki słuchu z każdym miesiącem.

Jedyną szansą jest operacja prywatna. Koszt operacji i rekonstrukcji jednego ucha to około 20 000 zł, a do tego dochodzą liczne badania i wizyty, które również muszę opłacić z własnej kieszeni. To dla mnie kwota zupełnie nieosiągalna.

Urodziłam się z rozszczepem podniebienia i wadą słuchu. Od dziecka zmagam się z problemami zdrowotnymi, które sprawiły, że moja mowa jest niewyraźna, a słuch ograniczony. Wychowałam się w domu dziecka, tata zmarł gdy byłam mała, a mama, uzależniona od alkoholu, nie mogła się mną zajmować.

Mimo tak trudnego startu zawsze próbowałam być samodzielna. Pracowałam tam, gdzie byłam w stanie, głównie przy zwierzętach, które kocham całym sercem. Opiekowałam się końmi, sprzątałam stajnie, zajmowałam się tym, co potrafiłam robić najlepiej. Niestety, moja sytuacja zdrowotna zamyka mi wiele drzwi. Z powodu niewyraźnej mowy, problemów ze słuchem i orzeczonej niepełnosprawności bardzo ciężko mi znaleźć normalną, stabilną pracę. Żyję z dorywczych zajęć, bez umów i pewności jutra. Nie mam zdolności kredytowej, nie mam oszczędności i nie mam rodziny, na którą mogłabym liczyć w potrzebie.

A teraz dodatkowo dochodzi coraz większy ból i niemal całkowita utrata słuchu.

Boję się dnia, w którym zapadnie absolutna cisza.

Nie proszę o litość, proszę o szansę.

Szansę na operację, która pozwoli mi słyszeć i żyć bez bólu.

Szansę na to, by mimo choroby wciąż walczyć o swoją samodzielność.

Każda wpłata, każde udostępnienie tej zbiórki jest dla mnie ogromnym wsparciem.

Dziękuję wszystkim, którzy zechcą pomóc.

Aneta


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Iri - awatar

    Iri

    02.10.2025
    02.10.2025

    Dużo zdrówka. Powodzenia

  • Kasia - awatar

    Kasia

    13.09.2025
    13.09.2025

    Anetko wierzę, że wszystko się ułoży tak jak być powinno 💞

    • Aneta Gaj - awatar

      Aneta Gaj - Organizator zbiórki

      27.09.2025
      27.09.2025

      Dziekuje za słowa wsparcia ❤️

11 384 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 114 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Aneta Gaj - awatar

Aneta Gaj

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 114

Chudy - awatar
Chudy
100
Mariola Kozak - awatar
Mariola Kozak
5
Add alt here
Dołącz do listy
Agata Miska - awatar
Agata Miska
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
14
Artur - awatar
Artur
100
Patrycja - awatar
Patrycja
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail