Adopcje jamników - S.O.S. dla jamników
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która wsparła nasze SOSiaki. Za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Naprawdę jesteśmy za to ogromnie wdzięczni.
Bardzo prosimy Was o jeszcze jeden, mocny wspólny wysiłek. Ta zbiórka wciąż stoi w miejscu, a do jej zakończenia brakuje jeszcze prawie połowy kwoty.
Nie chcemy podnosić celu zbiórki, choć prawda jest taka, że od chwili jej uruchomienia przybyły kolejne psy, kolejne faktury i kolejne wydatki. Potrzeby są dziś większe niż wtedy, gdy klikaliśmy "utwórz zbiórkę". Mimo to chcemy po prostu doprowadzić tę do szczęśliwego finału.
Nie zakładamy zbiórek co chwilę. Robimy to dopiero wtedy, gdy naprawdę czujemy, że doszliśmy do ściany i bez Waszej pomocy dalej się nie da.
Jeśli możecie, pomóżcie nam domknąć tę historię. Nawet niewielką wpłatą. Jeśli nie możecie wpłacić, udostępnijcie zbiórkę. Czasem jedno kliknięcie trafia do osoby, która zmienia naprawdę wiele.
Dziękujemy, że jesteście z nami. Dzięki Wam kolejne jamniki dostają szansę, której same nigdy by sobie nie wywalczyły.
ps a na zdjęciu LEO nasz podopieczny który w tym tygodniu został adoptowany,













----------------------------------------------------------------------







Anonimowy Darczyńca
pomagajmy wszystkim pieskom! Jamniki to opętanie właściciela miłością. Skąd takie hieny się biorą, które tak traktują tą żywą miłość! Osobiście to samo bym im robił tylko z większym okrucieństwem... i oczywiscie powoli!