Kolejna bieda :(
Tulisia.
W buzi jeden wielki stan zapalny.
Ból, smród i brud.
Kalciwiroza, leje się z oczu, pyszczka, noska.
Ciałko chudziuteńkie, biedne i liche.
Wyniki krwi słabe.
W brzuszku coś niepokojącego… Potrzebne USG, leczenie, operacja.
A ona by się tylko chciała do człowieka ciągle przytulać 🥺
Ile jeszcze tego cierpienia? 😭
Ile bólu? Ile rozpaczy?
Bezsilność nas dobija. Starania, pomoc, poświęcenie każdej sekundy wolnego czasu… Kastracje, leczenie, specjaliści…
A one ciągle wołają o pomoc.
Następne… następne… następne.
Jak nie my… to kto?
Prosimy Was o wsparcie w leczeniu Tulisi.
Każda złotówka się liczy.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Gosia
Dużo zdrowia, koteczko!
Kulka i Skarpetka
Powodzenia