
1071 ZŁ.

A DIUNA NADAL NIE MA ODPOWIEDZI.
Tyle kosztował pierwszy etap diagnostyki.
Nie leczenie.
Nie tomografia.
Nie rezonans.
Nie rozwiązanie problemu.
Tylko początek.
Diuna nie trzyma moczu.
Sika pod siebie.
Ma problemy ze wstawaniem.
Jej ciało mówi, że dzieje się coś, czego nie wolno zignorować.
Dzisiaj została pobrana krew.

Lekarze wykonali pierwsze badanie.
Sprawdziliśmy tyle, ile można było sprawdzić na tym etapie.
I nadal nie wiemy, czy problem jest w pęcherzu, nerkach, kręgosłupie czy neurologii.
Jutro Diuna jedzie na USG.
To będzie kolejny koszt.
Jeśli wykluczymy stan zapalny pęcherza, trzeba będzie szukać głębiej.
Tomografia.
Rezonans.
Kręgosłup.
Neurologia.
To są słowa, za którymi stoją konkretne pieniądze.
Diuna jest starszym psem.
Ale starszy pies nie przestaje czuć tylko dlatego, że jest stary.
Nie przestaje się bać.
Nie przestaje cierpieć.
Nie przestaje potrzebować pomocy.
Trzy lata temu dostała w Chacie dom po bardzo trudnym życiu.
Długo uczyła się ufać.
Do dziś ufa właściwie tylko mnie.
I właśnie dlatego nie mogę jej teraz powiedzieć:
„Diuna, poczekaj. Nie mamy za co iść dalej.”
Nie mogę odłożyć jej bólu na później.
Bo później u starego psa czasem przychodzi za późno.
Dzisiaj zapłaciłam 1071 zł.
Jutro będzie kolejny rachunek.
A przed Diuną może być jeszcze długa diagnostyka.
Proszę Was bardzo mocno.
Pomóżcie mi znaleźć odpowiedź.
Pomóżcie mi leczyć Diunę.
Pomóżcie jej teraz, kiedy jeszcze możemy działać.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agnieszka P.
Zdrówka dla Diuny💗
Ewa Ma dla Diuny
Trzymaj się kochany piesku. Pani Iwono dobrze że Diuna trafiła do Pani. Wytrwałości życzę i oby to nie było nic poważnego. Pozdrawiam
Krzysiek Asz
Powodzenia.