Sylwia Piliszko
Dziękuję każdemu z całego serca, kto dołożył cegiełkę do rehabilitacji Pyśki. Kicia jest już w pełni sprawna i bardzo szczęśliwa. Bez Waszej pomocy by się to nie udało🥰


Witam. Zbiórkę organizuję dla kotki, która jest już po wielu przejściach. Znaleźliśmy ją u nas na działce razem z małymi kotkami, dopiero co się ukociła. Prawdopodobnie ktoś ją podrzucił, właściciel się nie znalazł. Zapewniliśmy kotce i kociętom na tej działce schronienie (nie mieliśmy możliwości zabrać ich do domu, ze względu na bardzo mały metraż mieszkania). Niestety kocięta nie przeżyły. Kicia zadomowiła się tam, codziennie jeździłam ją karmić. Niestety któregoś dnia zaginęła. Dałam ogłoszenie itp. Któregoś wieczoru ktoś z sąsiadów usłyszał ją jak miauczała. 2 tygodnie przesiedziała w opuszczonym domu (weszła przez uchylone okno). Po tym czasie próbowała się wydostać, ale niestety utknęła w szparze okna i zawisła na tylnich łapkach. Jest wychudzona i ma niesprawne tylnie łapki. Wzięliśmy ją do siebie i się nią opiekujemy. Kotka nie może chodzić. Jeździmy z nią do lekarza (od piatku na samo leczenie wydałam już 500zl). Potrzebna jest kontynuacja leczenia i rehabilitacja żeby łapki doszły do sprawności, żeby mogła chodzić. Będę z nią jeździć na rehabilitację, która niestety jest kosztowna. Bardzo proszę o wsparcie. Kicia jest bardo kochana, ufna i bardzo wdzięczna. Chcielibyśmy ją uratować żeby w miarę możliwości wróciła do pełnej sprawności.
Dziękuję każdemu z całego serca, kto dołożył cegiełkę do rehabilitacji Pyśki. Kicia jest już w pełni sprawna i bardzo szczęśliwa. Bez Waszej pomocy by się to nie udało🥰

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!