
Mama musi spłacić swojego byłego męża, aby móc zachować mieszkanie, w którym mieszka od lat.
Dzięki ogromnej życzliwości wielu z Was udało się już zebrać ponad 40 000 zł – za każdą wpłatę i każde dobre słowo jesteśmy niezwykle wdzięczni.
Niestety do pełnej spłaty wciąż brakuje dużej części potrzebnej kwoty, a do końca zbiórki zostało tylko 6 miesięcy.
Mama całe życie starała się radzić sobie sama i nigdy nie prosiła o pomoc. Tym razem jednak sytuacja ją przerosła i bez wsparcia innych osób może nie być w stanie zatrzymać swojego mieszkania.
Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie.
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy już pomogli i tym, którzy zdecydują się jeszcze pomóc.

______________________________________________________________________
Założyłem tę zrzutkę dla mojej mamy, która musi zapłacić swojemu byłemu mężowi łącznie 400 000 zł, aby nie stracić mieszkania.
Mama zapłaciła już połowę tej kwoty, jednak wyczerpało to wszystkie jej możliwości finansowe. Musiała wykorzystać oszczędności, które odkładała dla siebie i nas (mnie i moje siostry). Nie jest w stanie zdobyć pozostałych ok. 200 000 zł w tak krótkim czasie, a bank odmówił jej kredytu ze względu na niewystarczające zarobki.
Dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie dla mojej mamy, aby mogła utrzymać mieszkanie i zapewnić sobie oraz moim siostrom bezpieczeństwo.
Po rozwodzie, który został orzeczony z wyłącznej winy jej byłego męża, przez lata sama utrzymywała nas, dzieci. Opłacała cały czynsz oraz wszystkie koszty związane z mieszkaniem, mimo że były mąż nie wyprowadził się z mieszkania (o co mama nadal walczy w sądzie).
Sytuacja była dla mamy bardzo trudna — jej były mąż wielokrotnie dopuszczał się zdrad, stosował przemoc psychologiczną i ekonomiczną, a czasami nawet fizyczną. W pewnym momencie interweniowała policja, która założyła mu Niebieską Kartę.
Po latach spraw sądowych mama została zmuszona do spłaty 400 000 zł na rzecz byłego męża — kwoty, która znacząco przekracza połowę wartości mieszkania wycenionego przez biegłego na 624 000 zł.


Mieszkanie, w którym mieszka mama z moimi siostrami, znajduje się w bardzo złym stanie i wymaga pilnego, generalnego remontu. Przez wiele lat mama mieszkała z dwiema córkami w jednym pokoju o powierzchni 16 m² (zmieniło się to w maju 2025 roku, kiedy się wyprowadziłem), a w drugim pokoju byłem ja.
Warunki były bardzo trudne — mama nie miała nawet własnego łóżka i spała na podłodze.
Mama od lat zmaga się również z problemami zdrowotnymi, prawdopodobnie wynikającymi ze stresu związanych z całą sytuacją.
Od 2004 roku choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, co wymaga leczenia sterydami. Dodatkowo musiała wykupywać prywatne zabiegi fizjoterapeutyczne, ponieważ na rehabilitację w ramach NFZ otrzymała termin dopiero za ok. rok.

Mama od lat cierpi również na silne migreny, potwierdzone przez neurologa. Zdarza się, że podczas ataków bólu dosłownie zwija się z bólu na podłodze. W ostatnim czasie mama zmaga się również z bardzo mocnymi bólami rąk. Mimo tego ma nadzieję, że uda się to wyleczyć, ponieważ musi utrzymać swoją obecną pracę w przedszkolu.
Moja najstarsza siostra urodziła się z wadą serca i wymagała stałej opieki oraz regularnych kontroli w Centrum Zdrowia Dziecka, co dodatkowo obciążało mamę.


Mama od lat robi wszystko, żeby zapewnić nam jak najbardziej normalne życie. Dziś jej dochody nie wystarczają jednak na spłatę zobowiązań, na opłacenie czynszu i wszystkich rachunków, ani na remont mieszkania czy na potrzebne leczenie. Dlatego proszę o pomoc dla naszej mamy.
Z całego serca dziękujemy za każdą, nawet najmniejszą wpłatę, za udostępnienia tej zbiórki oraz za każde słowo wsparcia.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Życzę zdrowia i powodzenia w pomyślnym zakończeniu trudnej sytuacji
Będzie dobrze!
Będzie dobrze!
Anonimowy Darczyńca
trzymaj się !
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia
Anonimowy Darczyńca
Hej kochana, walcz o swoją godność, całym sercem wspieram Ciebie.