Witam was Kochani
Mój tato, Dariusz Borzęcki, zawsze był naszą siłą, naszym filarem. Dziś to on potrzebuje naszej siły, by stawić czoła najtrudniejszej bitwie w życiu. Kilka miesięcy temu, świat zatrzymał się dla nas, kiedy usłyszeliśmy diagnozę: nowotwór płuc z przerzutami na węzły chłonne. To był cios, który w jednej chwili przewartościował wszystko.
Od tamtej pory każda nasza myśl, każdy dzień, kręci się wokół jego walki o powrót do zdrowia. Niestety, ta walka jest niezwykle kosztowna. Wszystkie nasze oszczędności, które z trudem gromadziliśmy przez lata, zostały już przeznaczone na badania, konsultacje i początkowe etapy leczenia. Niestety, to dopiero początek długiej i wyboistej drogi.
Potrzebujemy Twojego wsparcia, aby Dariusz mógł kontynuować leczenie. Przed nami kolejne etapy terapii, które wiążą się z ogromnymi wydatkami. Wiele nadziei pokładamy w specjalistycznych klinikach, które oferują innowacyjne metody i dostęp do najnowszych leapis. Dojazdy, pobyty, a także specjalistyczne, drogie jedzenie, które wspiera jego osłabiony organizm w walce z chorobą – to wszystko generuje olbrzymie koszty.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla nas ogromne wsparcie i realna szansa na to, że tato odzyska siły. Wierzymy, że dzięki Waszej pomocy Dariusz będzie mógł znów cieszyć się każdym dniem.
Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną pomoc, za każde ciepłe słowo i za każdą myśl. To dla nas nieocenione wsparcie w tych trudnych chwilach.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agnieszka Liman
Darku, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam.