
Nasza mała Calineczka przyszła na świat w 28. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 780 gramów…
Spokojną, październikową noc przerwał nagle przeszywający ból z tyłu głowy. Początkowo zażyłam leki, wierząc, że za chwilę minie. Z każdą kolejną godziną ból jednak narastał, stając się coraz bardziej nie do zniesienia. Wtedy zrozumieliśmy, że nie możemy już czekać. Zdecydowaliśmy się pojechać do szpitala.
Po wielu badaniach i szczegółowym wywiadzie usłyszeliśmy diagnozy, na które nie byliśmy gotowi: ciężki stan przedrzucawkowy, centralizacja krążenia płodu, bezwodzie oraz zagrażająca zamartwica wewnątrzmaciczna.
Natychmiast podłączono mnie do aparatury monitorującej mój stan i naszej córeczki. Po kilku godzinach lekarze podjęli decyzję o natychmiastowym cięciu cesarskim w znieczuleniu ogólnym, aby ratować nasze życia. Ze względu na gwałtownie spadające tętno córki nie było czasu na wykonanie znieczulenia zewnątrzoponowego. Liczyła się każda sekunda.
Nasza wojowniczka przyszła na świat niespodziewanie, w 28. tygodniu ciąży ważąc zaledwie 780 gramów i mierząc 34 centymetry.

Przez długie godziny dochodziłam do siebie po operacji i znieczuleniu. W tym czasie nasza maleńka córeczka samotnie leżała w inkubatorze, walcząc o każdy oddech. Nie mogłam jej przytulić, wziąć na ręce ani nawet dotknąć…
Ponieważ zdążyła otrzymać tylko jedną dawkę Celestonu, jej płuca były zbyt niedojrzałe do samodzielnego oddychania. Przez pierwszych pięć dni oddychał za nią respirator a w wyniku długotrwałej wentylacji rozwinęła się u niej dysplazja oskrzelowo-płucna. Następnie korzystała z terapii CPAP, aż wreszcie z tlenoterapii przez wąsy tlenowe.
Niedojrzały układ pokarmowy doprowadził natomiast do martwiczego zapalenia jelit oraz perforacji jelita a podczas pobytu na oddziale doszło również do zakażenia sepsą. Jej stan był krytyczny, a lekarze przygotowywali nas na najgorszy scenariusz.
Z powodu anemii wcześniaczej siedmiokrotnie przetaczano jej krew a w sumie na oddziale spędziła blisko trzy miesiące. Każdego dnia pokazywała niezwykłą siłę, wolę walki i ogromną chęć życia.
Niestety po wyjściu do domu nie zaznaliśmy upragnionego spokoju. Od pierwszych dni rozpoczęły się liczne kontrole i wizyty u specjalistów. Ze względu na wysokie ryzyko retinopatii wcześniaczej byliśmy pod stałą opieką okulistyczną, a każda kolejna wizyta wiązała się z ogromnym stresem.
Z powodu skrajnego wcześniactwa i bardzo niskiej masy urodzeniowej zwanej hipotrofią córeczka zmaga się z opóźnionym rozwojem mowy oraz opóźnieniem rozwoju intelektualnego. Regularnie uczestniczy w terapii neurologopedycznej.
Osłabione napięcie mięśniowe powoduje trudności z chodem i utrzymaniem równowagi, dlatego nieodłącznym elementem naszego życia są regularne wizyty u fizjoterapeuty.
Zmaga się również z zaburzeniami czucia głębokiego oraz trudnościami w przetwarzaniu sensorycznym. Terapia integracji sensorycznej pomaga jej stopniowo pokonywać nadwrażliwość słuchową i dotykową.
Dodatkowo córka cierpi na mutyzm wybiórczy oraz ogromny lęk separacyjny, dlatego regularnie uczęszcza na psychoterapię.
Nasze życie jest całkowicie podporządkowane terapiom i wizytom u specjalistów a każdy tydzień wypełniają kolejne zajęcia, które dają naszej córeczce szansę na lepszą przyszłość.
Niestety na ten moment mój powrót do pracy jest utrudniony. Codzienne dojazdy do specjalistów, rehabilitacja oraz opieka nad córką wymagają mojej pełnej obecności. Dodatkowo z powodu astmy oskrzelowej córka bardzo często choruje, co jeszcze bardziej przekreśla jakiekolwiek plany związane z powrotem do aktywności zawodowej.
Nigdy nie przypuszczaliśmy, że będziemy musieli zwrócić się do Państwa z prośbą o pomoc. Jako rodzice chcielibyśmy sami zapewnić naszej córeczce wszystko, czego potrzebuje. Niestety, mimo ogromnych starań i ciężkiej pracy męża, nie jesteśmy w stanie samodzielnie pokryć kosztów leczenia i terapii. Każde okazane przez Państwa wsparcie pozwoli nam kontynuować walkę o jej zdrowie i większą samodzielność w przyszłości.
Z wyrazami szacunku i wdzięczności, Rodzice.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Asia
🩷🩷🩷
Aleksandra
❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki Dzielna dziewczynko❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki:*
Anonimowy Darczyńca
🤍