Zbiórka Walczyła o każdy oddech. Dziś walczy o każdy krok. - miniaturka zdjęcia

Walczyła o każdy oddech. Dziś walczy o każdy krok. Jak założyć taką zbiórkę?

Niemowlę w inkubatorze z aparaturą medyczną, śpiące pod kocykiem.

Walczyła o każdy oddech. Dziś walczy o każdy krok.

20 654 zł  z 47 250 zł (Cel)
Wpłaciły 673 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 

Nasza mała Calineczka przyszła na świat w 28. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 780 gramów…

Spokojną, październikową noc przerwał nagle przeszywający ból z tyłu głowy. Początkowo zażyłam leki, wierząc, że za chwilę minie. Z każdą kolejną godziną ból jednak narastał, stając się coraz bardziej nie do zniesienia. Wtedy zrozumieliśmy, że nie możemy już czekać. Zdecydowaliśmy się pojechać do szpitala.

Po wielu badaniach i szczegółowym wywiadzie usłyszeliśmy diagnozy, na które nie byliśmy gotowi: ciężki stan przedrzucawkowy, centralizacja krążenia płodu, bezwodzie oraz zagrażająca zamartwica wewnątrzmaciczna.

Natychmiast podłączono mnie do aparatury monitorującej mój stan i naszej córeczki. Po kilku godzinach lekarze podjęli decyzję o natychmiastowym cięciu cesarskim w znieczuleniu ogólnym, aby ratować nasze życia. Ze względu na gwałtownie spadające tętno córki nie było czasu na wykonanie znieczulenia zewnątrzoponowego. Liczyła się każda sekunda.

Nasza wojowniczka przyszła na świat niespodziewanie, w 28. tygodniu ciąży ważąc zaledwie 780 gramów i mierząc 34 centymetry.

Przez długie godziny dochodziłam do siebie po operacji i znieczuleniu. W tym czasie nasza maleńka córeczka samotnie leżała w inkubatorze, walcząc o każdy oddech. Nie mogłam jej przytulić, wziąć na ręce ani nawet dotknąć…

Ponieważ zdążyła otrzymać tylko jedną dawkę Celestonu, jej płuca były zbyt niedojrzałe do samodzielnego oddychania. Przez pierwszych pięć dni oddychał za nią respirator a w wyniku długotrwałej wentylacji rozwinęła się u niej dysplazja oskrzelowo-płucna. Następnie korzystała z terapii CPAP, aż wreszcie z tlenoterapii przez wąsy tlenowe.

Niedojrzały układ pokarmowy doprowadził natomiast do martwiczego zapalenia jelit oraz perforacji jelita a podczas pobytu na oddziale doszło również do zakażenia sepsą. Jej stan był krytyczny, a lekarze przygotowywali nas na najgorszy scenariusz.

Z powodu anemii wcześniaczej siedmiokrotnie przetaczano jej krew a w sumie na oddziale spędziła blisko trzy miesiące. Każdego dnia pokazywała niezwykłą siłę, wolę walki i ogromną chęć życia.

Niestety po wyjściu do domu nie zaznaliśmy upragnionego spokoju. Od pierwszych dni rozpoczęły się liczne kontrole i wizyty u specjalistów. Ze względu na wysokie ryzyko retinopatii wcześniaczej byliśmy pod stałą opieką okulistyczną, a każda kolejna wizyta wiązała się z ogromnym stresem.

Z powodu skrajnego wcześniactwa i bardzo niskiej masy urodzeniowej zwanej hipotrofią córeczka zmaga się z opóźnionym rozwojem mowy oraz opóźnieniem rozwoju intelektualnego. Regularnie uczestniczy w terapii neurologopedycznej.

Osłabione napięcie mięśniowe powoduje trudności z chodem i utrzymaniem równowagi, dlatego nieodłącznym elementem naszego życia są regularne wizyty u fizjoterapeuty.

Zmaga się również z zaburzeniami czucia głębokiego oraz trudnościami w przetwarzaniu sensorycznym. Terapia integracji sensorycznej pomaga jej stopniowo pokonywać nadwrażliwość słuchową i dotykową.

Dodatkowo córka cierpi na mutyzm wybiórczy oraz ogromny lęk separacyjny, dlatego regularnie uczęszcza na psychoterapię.

Nasze życie jest całkowicie podporządkowane terapiom i wizytom u specjalistów a każdy tydzień wypełniają kolejne zajęcia, które dają naszej córeczce szansę na lepszą przyszłość.

Niestety na ten moment mój powrót do pracy jest utrudniony. Codzienne dojazdy do specjalistów, rehabilitacja oraz opieka nad córką wymagają mojej pełnej obecności. Dodatkowo z powodu astmy oskrzelowej córka bardzo często choruje, co jeszcze bardziej przekreśla jakiekolwiek plany związane z powrotem do aktywności zawodowej.

Nigdy nie przypuszczaliśmy, że będziemy musieli zwrócić się do Państwa z prośbą o pomoc. Jako rodzice chcielibyśmy sami zapewnić naszej córeczce wszystko, czego potrzebuje. Niestety, mimo ogromnych starań i ciężkiej pracy męża, nie jesteśmy w stanie samodzielnie pokryć kosztów leczenia i terapii. Każde okazane przez Państwa wsparcie pozwoli nam kontynuować walkę o jej zdrowie i większą samodzielność w przyszłości.

Z wyrazami szacunku i wdzięczności, Rodzice.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.10.2026
    09.10.2026

    Dużo zdrówka i siły!!❤️

  • Paulina Górska - awatar

    Paulina Górska

    04.10.2026
    04.10.2026

    dużo siły i zdrówka dla maluszka i dla rodziców

  • Agata Błaszczyk - awatar

    Agata Błaszczyk

    04.10.2026
    04.10.2026

    ❤️❤️❤️

  • Renata - awatar

    Renata

    04.10.2026
    04.10.2026

    Powodzenia i zdrówka mała wojowniczka, Walcz ! 🥹🩷

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.10.2026
    04.10.2026

    Powodzenia ❤️🤍🌸

20 654 zł  z 47 250 zł (Cel)
Wpłaciły 673 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 673

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20 ZŁ
Kalina - awatar
Kalina
50 ZŁ
Wiktoria - awatar
Wiktoria
20 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Dagmara - awatar
Dagmara
20 ZŁ
Joanna Zawadzka - awatar
Joanna Zawadzka
20 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail