







Nazywam się Andrzej i jestem kuzynem poszkodowanego. Za jego zgodą organizuję tę zbiórkę, aby pomóc mu i jego rodzinie stanąć na nogi po tragedii, która spotkała ich dom.
To miała być spokojna majówka. Zaledwie godzinę po odwiedzinach u bliskiej rodziny dotarła do mnie wstrząsająca wiadomość - w Dzierzgach ( gm. Nowogórd) nieopodal Łomży wybuchł pożar w domu mojego kuzyna. Chwilę później nad gospodarstwem unosił się gęsty, czarny dym, a syreny strażackie przewały ciszę niedzielnego popołudnia.
Ogień bardzo szybko objął poddasze i dach budynku. Żywioł rozpowszechniał się błyskawicznie - z dachu i poddasza praktycznie nic nie zostało. Podczas akcji gaśniczej wnętrze domu zostało dodatkowo zalane wodą, przez co znaczna część mieszkania wymaga dziś remontu. Na szczęscie w chwili pożaru nikogo nie było w środku - nikt nie ucierpiał, ale straty materialne są ogromne.
W akcji brało udział kilka zastępów straży pożarnej z okolicznych miejscowości.
Mój kuzyn to młody rolnik, który niedawno zaczął rozwijać odziedziczone gospodarstwo. Krok po kroku stawiał wszystko na nogi, wkładając w to ogrom pracy i serca. Pozar w jednej chwili zatrzymał ten proces i odebrał poczucie bezpieczeństwa. Zawsze gotowy do pomocy innym, tym razem to on znalazł się w sytuacji, w której tej pomocy potrzebuje.
Nigdy nie stoję odwrócony plecami do tragedii, jakie spotykają ludzi - dlatego dziś proszę Was o wsparcie dla mojej rodziny. Pokażmy, że życie jest piękne i warto przez nie iść dalej, mimo przeciwnościom losu.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie i przybliza ich do normalności. Wierzę w dobroć ludzi - razem możemy więcej.
Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, KTÓZY ZDECYDUJĄ SIĘ POMÓC - ZA KAZDĄ WPŁATĘ, UDOSTĘPNIENIE I DOBRE SŁOWO
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!