
Kati to pies, który wierzy ludziom bezgranicznie. Dla niej człowiek to wyłącznie synonim miłości, ciepła i dobrego słowa. Zje wszystko, co dostanie z ludzkiej ręki, bo w jej świecie nikt nie ma złych intencji... Niestety, ta piękna, naiwna ufność doprowadziła do tragedii. Najprawdopodobniej została OTRUTA !!
Walka o jej życie trwa już od czterech dni. Wszystko zaczęło się w poniedziałek – Kati poczuła się gorzej, więc natychmiast udaliśmy się do weterynarza. Wykonano badanie USG, podano leki. Byliśmy przekonani, że to tylko niegroźna infekcja wirusowa lub bakteryjna i po lekowym wsparciu stan suni szybko wróci do normy. Przez kolejne dni sytuacja wydawała się opanowana i liczyliśmy na poprawę.
Dzisiaj jednak nadszedł koszmar. Stan Kati drastycznie się pogorszył – sunia zaczęła się trząść, osłabła i leciała z nóg. Natychmiast ruszyliśmy do przychodni. Rozszerzona diagnostyka i badania krwi przyniosły porażające wyniki – ostra niewydolność nerek, uszkodzenie wątroby, silny stan zapalny oraz porażenie pracy jelit. Lekarze nie wykluczają celowego otrucia. Ktoś prawdopodobnie wykorzystał dobroć i ufność Kati, podając jej truciznę.
Wyniki badań są dramatyczne:
Kati walczy o życie. Każda godzina jest teraz na wagę złota.
Sunia wymaga natychmiastowej i intensywnej opieki: dożylnej płynoterapii (kroplówek płukających organizm), stałej antybiotykoterapii, specjalistycznych leków osłonowych oraz stałego monitorowania i hospitalizacji, również podczas weekendowych dyżurów.
Jako fundacja robimy wszystko, co w naszej mocy, ale koszty wielodniowego leczenia, rozszerzonej diagnostyki i ratowania życia w trybie pilnym przerosły nasze możliwości finansowe. Bez Waszego wsparcia nie damy rady opłacić kolejnych dni opieki weterynaryjnej i niezbędnych leków.
Kati nie rozumie, dlaczego jej ciało odmawia posłuszeństwa i dlaczego tak bardzo cierpi. My wiemy jedno – nie możemy jej zawieść. Musimy pokazać jej, że świat nie składa się z ludzkiej podłości, ale z serc takich jak Wasze.
Błagamy o wsparcie dla Kati. Każda wpłata to dla niej realna szansa na przeżycie:
Pomóżcie nam wyrwać Kati z rąk śmierci. Dajmy jej szansę, by wygrała tę walkę i jeszcze kiedyś mogła cieszyć się życiem!
Dziękujemy za każdą pomoc,
Fundacja HelpHorses.







Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Porzeczki walcz... Zasługujesz na dobre i długie życie.
Sylwia
Walcz ❤️