Agnieszka Nowak
W lutym 2026 roku wykonałam rezonans magnetyczny całego kręgosłupa. Wyniki badania pokazały poważne zmiany.
Lekarze stwierdzili liczne przepukliny krążków międzykręgowych w odcinku szyjnym (C5–C6 oraz C6–C7), które uciskają rdzeń kręgowy oraz worek oponowy i zwężają kanał kręgowy.
Krążki międzykręgowe można porównać do małych „poduszek” lub amortyzatorów między kręgami.
Gdy dochodzi do przepukliny, część tego krążka wysuwa się na zewnątrz i zaczyna uciskać nerwy oraz struktury odpowiedzialne za przewodzenie impulsów z mózgu do całego ciała.
W moim przypadku ucisk dotyczy rdzenia kręgowego, który jest najważniejszą drogą nerwową w organizmie. To właśnie rdzeń odpowiada za ruch rąk i nóg, czucie w ciele oraz prawidłowe działanie wielu funkcji organizmu.
Dodatkowo uciskany jest worek oponowy – struktura, która otacza i chroni rdzeń kręgowy. Kiedy dochodzi do takiego ucisku, nerwy zaczynają działać coraz gorzej.
Objawy już się pojawiają:
• drętwienie rąk i nóg
• osłabione czucie w kończynach
• epizody nagłego osłabienia nóg
• silny ból i sztywność kręgosłupa
Lekarze ostrzegają mnie, że dalszy ucisk na rdzeń kręgowy może doprowadzić do trwałego uszkodzenia nerwów, niedowładów rąk i nóg, a nawet paraliżu.
Podczas konsultacji z neurochirurgiem w Krakowie usłyszałam wprost, że konieczna będzie operacja odbarczenia rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym.


Mam na imię Ania.









Anonimowy Darczyńca
Życzę szybkiego powrotu do pełni zdrowia.
Sławek N
Pomagam, bo tak uczy nas Jezus Chrystus. Będę się modlić aby Pani i Pani dzieci miały ulgę w trudach