
‼️ 𝐈𝐧𝐭𝐞𝐫𝐰𝐞𝐧𝐜𝐣𝐚 𝐆𝐦𝐢𝐧𝐚 𝐏𝐨𝐭ę𝐠𝐨𝐰𝐨
To jedna z tych interwencji, które zostają w głowie na długo.
Bo za suchymi liczbami kryje się dramat żywych istot 💔
‼️ Sunia owczarka środkowoazjatyckiego została sprowadzona do roli narzędzia do zarabiania pieniędzy.
Nie towarzyszka, nie żywa istota czująca ból i strach – lecz maszynka do rozmnażania.
‼️ 𝐔𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝟏𝟎 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢ą𝐭
W dniu naszej interwencji Ż𝐲ł𝐲 𝐣𝐮ż 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝟒
Sześć maleńkich istnień nie przeżyło 😭
💔 Sześć szczeniąt, które przyszły na świat tylko po to, by umrzeć w ciszy, bez opieki, bez pomocy, bez szans.
Dlaczego tak się stało?
Bo hodowla psów rasowych to nie jest zabawa, nie jest sposób na „dorobienie sobie”, nie jest planem na wyjście z problemów finansowych.
To odpowiedzialność, która wymaga wiedzy, warunków, opieki weterynaryjnej i przede wszystkim – empatii.
Tego wszystkiego tutaj zabrakło.
‼️ Dorosłego samca – ojca szczeniąt – również już nie ma.
‼️ Według właścicielki „zmarł, nie wiadomo dlaczego”.
Kolejna śmierć. Kolejne zwierzę, którego los nikogo nie skłonił do refleksji.
Czy śmierć sześciu szczeniąt i dorosłego psa powinna być momentem, w którym ktoś mówi „dość”?
Momentem, w którym kończy się ten koszmar?
⚠️ Niestety – nie.
Była właścicielka planowała sprzedać pozostałe cztery szczenięta, jakby nic się nie stało.
Jakby wcześniejsze śmierci były tylko „stratą w biznesie”, a nie tragedią żywych istot.
Tym razem jednak stanęliśmy na drodze temu procederowi.
Bo w takich „hodowlach” najwyższą cenę zawsze płacą zwierzęta – swoim zdrowiem, cierpieniem i życiem.
Na ten moment odebraliśmy wszystkie szczenięta, ratując je przed dalszym losem niepewności i cierpienia.
Właścicielka została zobowiązana do wysterylizowania matki, gdy tylko warunki pogodowe na to pozwolą.
Obecnie sunia przebywa na zewnątrz, a wykonanie zabiegu w niskich temperaturach mogłoby zagrozić jej życiu.
⭕️ Podkreślamy jednak jasno:
sprawa jest rozwojowa i zostanie zgłoszona do odpowiednich organów.
Nie ma naszej zgody na to, by zwierzęta umierały w ciszy, a winni pozostawali bez konsekwencji.
W tym miejscu nie ma również żadnej zarejetrowanej hodowli.
To nie była „wpadka”.
To był świadomy brak odpowiedzialności.
A my nie pozwolimy, by ta historia została zamieciona pod dywan.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
HK
Mam nadzieje ze ta historia zakończy się także pozytywnie dla mamy szczeniaków 🙏 b dziekuje za interwencje ❤️