
Mam na imię Olivia,
choruję na anoreksje i ortoreksję od trzech lat...zawsze był to sposób na rozładowanie emocji i radzenie sobie z trudnymi sytuacjami. Szybko zaczęło się to wymykać spod kontroli. Jedzenie zaczęło sprawiać mi ogromną trudność. Spadałam z wagi a to sprawiało mi chorą satysfakcję. Ciągłe wyrzuty sumienia, myśli krążące tylko i wyłącznie wokół jedzenia zabierały nie tylko ciało lecz także radość z życia. Nie byłam i nie jestem w stanie żyć pełnią życia.

W grudniu 2024 trafiłam do szpitala z bradykardią i zagrożeniem życia. Później czekała mnie dalsza hospitalizacja i złe doświadczenia ze “specjalistami” którzy rzekomo mieli mi pomoc. Niestety mój stan psychiczny się pogarszał. Moją głowę przejęły myśli autodestrukcyjne, stany depresyjne i lękowe a jedzenie znów zaczęło kontrolować moje życie.

Aktualnie zbieram na drugi turnus w ośrodku terapeutycznym Fundacji Drzewo Życia, który jest dla mnie szansą na lepsza przyszłość....
Dziękuję za wszelkie wsparcie i pomoc.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
B.
Piękna Kobieto! Dasz radę!
Anonimowy Darczyńca
Walcz Słoneczko, nie poddawaj się. Trzymamy za Ciebie kciuki!!!
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się słońce <3 sama miałam ED i da się to pokonać, jest ciężko ale się da
Estera
zdrowia aniołku <3 przesyłam moc uścisków i bardzo mocno trzymam kciuki, życie jest warte o wiele więcej niż kalorie
Kasia
Trzymaj się 🩷💜❤️ Jesteś młoda , piękna tyle cudownych rzeczy czeka na Ciebie ! Zdrowia Ci życzę i trzymam kciuki