
Cześć jestem Wiktoria mieszkałam do tej pory z moim chłopakiem i synkiem Hubertem w spokoju i harmonii wiedliśmy normalne życie i na nic nam nie brakowało . Aż do dnia 3 lutego kiedy w naszej kamienicy na ulicy Bema w Żaganiu wybuchł pożar . W miarę szybko wszystkich ewakuowano i cudem żyjemy . Straciliśmy wszystko co mieliśmy dach nad głową wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy do życia , pralka , ubrania , lodówka , telewizor , łóżko no po prostu wszystko nie mamy już nic . Najbardziej szkoda nam naszego dziecka które musimy wychować nakarmić ubrać mieć na pampersy i inne najpotrzebniejsze rzeczy . Jestem zmuszona prosić was o pomoc ponieważ Hubert jest dla mnie całym światem i chce żeby niczego mu nie brakowało sami sobie nie poradzimy oboje z moim partnerem pracujemy w Polsce zanim odłożymy jakie kolwiek pieniądze minie dużo czasu a obecnie trzeba z czegoś żyć i zapewnić Hubertowi wszystko co najpotrzebniejsze . Straciliśmy wszystko przez ten pożar :( Proszę was o pomoc dobrzy ludzie liczy się każdy grosz z całego serca dziękuje za każdą pomoc która jest nam teraz potrzebna ❤️ Wierze w to że dobrzy ludzie są na tym świecie i pomogą nam podnieść się z tej tragedii .
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!