
🚗 Zawsze pomagałam innym… dziś to ja proszę o pomoc.
Niełatwo jest pisać takie słowa – bo zawsze byłam tą, która działa, pomaga, wspiera. Uczestniczę w zbiórkach charytatywnych, angażuję się w pomoc potrzebującym, jestem częścią społecznych działań. Ale dziś to ja i moi synowie potrzebujemy wsparcia.
Jestem mamą dwójki dzieci, z czego młodszy syn często choruje i wymaga regularnych wizyt u lekarzy. Życie nas nie rozpieszczało – po rozstaniu z partnerem zaczynałam wszystko od nowa. Wynajmuję mieszkanie, pracuję na cały etat, robię co mogę, by dzieci miały ciepły, bezpieczny dom. I choć staram się bardzo, na wszystko po prostu nie wystarcza.
Auto, które kupiłam z ogromnym wysiłkiem – w automacie – miało być naszym ratunkiem. Pomagało w codzienności, w dojazdach do lekarzy, w życiu. Niestety, zaczęły się problemy techniczne, które z czasem urosły do ogromnych kosztów. Włożyłam już sporo pieniędzy, ale dziś usłyszałam wycenę naprawy: ok. 10 000 zł. To kwota, na którą nie mogę sobie pozwolić. Auto stoi i rdzewieje… a ja coraz częściej czuję bezradność.
Dlatego proszę – z całego serca, z pokorą i nadzieją: ❤️ Może znajdzie się ktoś, kto potrafi je naprawić i chce pomóc? 🚗 Może ktoś ma sprawne auto w automacie, którego już nie potrzebuje? 💸 A może uda się wspólnymi siłami uzbierać choćby część na nowe, bezpieczne autko?
Wiem, że są osoby w trudniejszej sytuacji, ale wiem też, jak trudno jest funkcjonować bez auta, kiedy dzieci chorują, kiedy trzeba dojechać do pracy, ogarnąć życie. I wiem, że razem można naprawdę dużo.
Jeśli możesz pomóc – z serca dziękuję.
Jeśli nie możesz – może udostępnisz ten post dalej?
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!