Zbiórka Łukasz walczy z guzem rdzenia! - miniaturka zdjęcia

Łukasz walczy z guzem rdzenia! Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna w szpitalu z widoczną blizną na szyi.

Łukasz walczy z guzem rdzenia!

10 982 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 164 osoby w ciągu 4 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 
Łukasz i Sylwia Jakubiec - awatar

Łukasz i Sylwia Jakubiec

Organizator zbiórki

Aktualizacja 5 luty 2026:

Łukasz w poniedziałek miał rezonans mózgowia i rdzenia kręgowego przez planowaną protonoterapią w Krakowie....

Z powodu znacznego pogorszenia stanu ogólnego poprosiłam lekarza o pilną konsultacje.

Guz znowu odrósł... 

Guz nie odpuszcza, odrósł, znowu uszkodził oponę twardą i jest wyciek płynu mózgowo-rdzeniowego. Nie może być już operowany.

Został zdyskwalifikowany z protonoterapii. 

A my czekamy na informacje z innego ośrodka czy przyjmą go na radioterapię.

We wtorek rano dostał ataku ogromnego bólu głowy i karku, musiałam wezwać karetkę i obecnie przebywa w szpitalu na oddziale neurologii. Czuje się już lepiej.


WALCZĘ Z NOWOTWOREM DLA MOJEJ ŻONY I DZIECI

Mam na imię Łukasz, mam 42 lata, żonę i troje wspaniałych dzieci. Jeszcze niedawno prowadziłem ciężarówkę po całej Europie a dziś walczę o możliwość samodzielnego funkcjonowania i o życie. 

Jestem podopiecznym fundacji Kawałek Nieba, gdzie równolegle proszę o pomoc w postaci odpisu z podatku i dowolnej pomocy.

(https://www.kawalek-nieba.pl/lukasz-jakubiec/)

Zaczęło się ok 2,5 roku temu niewinnie: mrowienie i uczucie „prądu” w lewej stopie. Z czasem objawy narastały na całą lewą nogę. Początkowo słyszałem, że to tylko parestezje- rezonans odcinka lędźwiowego kręgosłupa nie wykazał nic niepokojącego. Mówiono, że przejdzie – nie przeszło a objawy zaczęły postępować i objęły całą lewą stronę ciała.

23 lipca 2025 roku wróciłem z pracy ze sztywniejącym karkiem i słabnącym czuciem z lewej strony. Ponieważ nie dawało nam to spokoju następnego dnia wykonałem umówiony wcześniej prywatnie rezonans magnetyczny kręgosłupa szyjnego.

Nie zdążyłem nawet odebrać wyników…

 Kilka dni później wieczorem, tuż przed wyjazdem na nasze rodzinne wakacje, złapał mnie silny, paraliżujący ból karku, nie mogłem podnieść się z łóżka dlatego żona wezwała karetkę pogotowia i zostałem przyjęty na oddział neurologiczny. 

Badania wykazały guz w rdzeniu kręgowym C1-C4 – miejscu, gdzie każdy milimetr decyduje o sprawności, a czasem o życiu.

Kiedy ja miałem przekazywane informacje o diagnozie, moja żona była już w drodze do szpitala w Lublinie gdzie lekarze zgodzili się podjąć operacji bez gwarancji tego, że się uda.

20 sierpnia 2025 roku przeszedłem pierwszą, ponad pięciogodzinną operację neurochirurgiczną. Guz udało się usunąć tylko częściowo. Po operacji obudziłem się bez czucia w rękach i nogach.

 Przez pierwszą dobę byłem całkowicie sparaliżowany. 

Czucie wróciło, ale lewa ręka pozostała niemal całkowicie niesprawna – bez kontroli, bez siły, bez możliwości użycia.

Po 5 dniach od operacji zostałem przewieziony karetką do innego szpitala gdzie przeszedłem miesięczną rehabilitację: cewnik, pampers, wózek inwalidzki– to była moja codzienność. 

Ze szpitala wyszedłem na własnych nogach z pomocą chodzika i po 59 dniach rozłąki z rodziną wróciłem do domu.

 Wynik histopatologii brzmiał wtedy „łagodnie”: gwiaździak włosowatokomórkowy – WHO G1.

Uwierzyłem, że najgorsze już za mną…. Zbyt szybko….


Jesienią 2025 roku mój stan nagle się załamał. Pojawiły się potężne bóle głowy, uczucie rozpierania, niepokojące odczucie „kapania” w miejscu rany pooperacyjnej, trudności z przełykaniem. Okazało się, że rdzeń kręgowy uległ rozszczelnieniu, a w jego wnętrzu powstała ogromna torbiel wypełniona płynem mózgowo-rdzeniowym. Rosła, uciskała i realnie zagrażała mojemu życiu…

29 grudnia 2025 roku przeszedłem drugą operację neurochirurgiczną.

Wtedy nadszedł szok: guz odrósł!

Z tą pierwszą diagnozą nie powinno nastąpić to tak szybko… Profesor zlecił ponowne badania histopatologiczne. Guz znów został usunięty tylko częściowo.

14 stycznia 2026 roku przyszła kolejna diagnoza, która wszystko zmieniła: gwiaździak wysokiego stopnia z cechami piloidalnymi (HGAP), CNS WHO grade 3.

Nowotwór złośliwy…

Agresywny….

Rzadki….

Dwie zupełnie różne diagnozy w ciągu kilku miesięcy. Strach, niepewność i pytania bez odpowiedzi: co dalej???


Dziś: poruszam się tylko na krótkich dystansach, bardzo szybko się męczę, lewa ręka jest praktycznie bezużyteczna, potrzebuję pomocy przy myciu, ubieraniu i przygotowywaniu posiłków. 

Przede mną pilne ponowne badanie materiału nowotworowego w klinice w Bonn (Niemcy) – muszę mieć pewność, z jakim nowotworem naprawdę walczę.

Jestem po drugiej kwalifikacji leczenia celowanego- protonoterapii. Podczas spotkania z Krajowym Konsultantem ds. radioterapii onkologicznej w Gliwicach mój przypadek został pozytywnie zaopiniowany przez Pana Profesora.

Czas działa na moją niekorzyść a koszty rosną każdego dnia: specjalistyczne badania za granicą, rehabilitacja, dojazdy, leki, sprzęt pomocniczy. Jednocześnie kończy się mój zasiłek chorobowy, a możliwości finansowe rodziny są na granicy wyczerpania. Czekam na komisję ZUS w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego.

Gdybym miał inny wybór nie prosiłbym Was o pomoc. Decyzja o założeniu zbiórki była dla nas bardzo trudna. To konieczność. To walka o leczenie, sprawność i czas — czas, którego przy tej chorobie nikt nie gwarantuje. Czas, który chcę mieć dla mojej rodziny.


Każda wpłata to realna pomoc w dalszym leczeniu.

Każde udostępnienie to szansa, że zdążę!

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.02.2026
    06.02.2026

    Powodzenia!

10 982 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 164 osoby w ciągu 4 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 
Łukasz i Sylwia Jakubiec - awatar

Łukasz i Sylwia Jakubiec

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 164

Krzysztof - awatar
Krzysztof
100
Magdalena - awatar
Magdalena
100
Add alt here
Dołącz do listy
Homik - awatar
Homik
100
Sylwia - awatar
Sylwia
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Gina - awatar
Gina
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail