Sylwia Jakubiec
Witajcie.
Chwilę się nie odzywaliśmy.
Mąż 21 kwietnia wyszedł ze szpitala.
W maju rozpoczął leczenie systemowe, tj cykle chemioterapii w domu. W czerwcu zostało zawieszone z powodu znacznego pogorszenia stanu ogólnego. Chemia bardzo Łukasza osłabiła, do tego stopnia że chemioterapia została wstrzymana.
Końcem czerwca miał rezonans kontrolny... Niestety dotychczasowe leczenie nie zadziałało, guz ani nie zmalał ani się nie zatrzymał. Guz w rdzeniu kręgowym sporo urósł, szczęście w nieszczęściu że rośnie w dół rdzenia kręgowego a nie w stronę głowy.
W lipcu po otrzymanych wynikach lekarze zdecydowali o rozpoczęciu nowego cyklu chemioterapii ale lekiem o nazwie Lomustine, wiążemy z tym ogromne nadzieje aby guz zatrzymał swój wzrost.
Dzisiaj przyjął drugi cykl chemioterapii.
Obecny stan niestety nie jest dobry, fizyczne ograniczenia są bardzo duże i głównie jest to stan leżąco-siedzacy, przejdzie jedynie kilka kroków.
We wrześniu kolejne rezonanse i oczekujemy tylko dobrych informacji.
Trzymajcie kciuki aby tak się stało.
Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wsparcie.















Dawid
Trzymaj się
Anonimowy Darczyńca
Wiary i siły do walki życzę💪
Mateusz S
Szybkiego powrotu do zdrowia
Agata
Powodzenia!
Piotr Tuszyński
Powodzenia :)