Drodzy Współpracownicy, Koleżanki i Koledzy,
Członkowie Społeczności Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie,
są chwile, które każą nam się zatrzymać, które dobitnie przypominają, jak kruche jest ludzkie życie… Każdego dnia wychodzimy do pracy, odprowadzamy dzieci do szkoły, planujemy wakacje, kolejne miesiące, kolejne lata. Żyjemy z przekonaniem, że jutro będzie wyglądało podobnie jak dziś. Nikt z nas nie budzi się z myślą, że to właśnie jego świat może za chwilę rozsypać się na tysiące kawałków.
Choroba zawsze wydaje się być gdzieś obok. Dotyka innych ludzi. Oczywiście współczujemy im, trzymamy kciuki, wierzymy, że wszystko dobrze się skończy. W głębi serca każdy z nas ma jednak nadzieję, że nas samych taki dramat ominie.
Aż przychodzi taki dzień…
Kilka słów wypowiedzianych w gabinecie lekarskim potrafi podzielić życie na „przed” i „po”. Nowotwór nie pyta o wiek, plany ani marzenia. Nie zastanawia się, ile dzieci czeka w domu na powrót taty. Nie daje czasu na przygotowanie się. Czasem przychodzi tak szybko i tak bezlitośnie, że nawet największa miłość, ogromna nadzieja i heroiczna walka nie są w stanie zatrzymać tego, co nieuniknione.
W lipcu, kiedy większość z nas korzystała z urlopów, odpoczywała i cieszyła się spokojem wakacyjnych dni, ciężka choroba w ciągu kilku tygodni zabrała zaledwie 42-letniego człowieka – dra Michała Widlaka. Z ogromnym bólem, niedowierzaniem i poczuciem ogromnej niesprawiedliwości pożegnaliśmy Kolegę i Przyjaciela, który pozostawił ukochaną żonę i troje małych dzieci – dziewięcioletnie, sześcioletnie i zaledwie roczne.
Nie ma takich słów, które potrafiłyby ukoić ból po stracie męża, taty, przyjaciela. Nie ma gestu, który zastąpi obecność człowieka, którego tak nagle zabrakło.
Jest jednak coś, co możemy zrobić. Możemy być obok. Możemy pokazać, że Rodzina naszego Kolegi nie została sama i w najtrudniejszym momencie może liczyć na ludzi, z którymi przez lata dzielił on codzienność.
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie to nie tylko miejsce pracy. To wspólnota blisko 1400 pracowników i niemal 17 000 studentów. To tysiące ludzi, którzy każdego dnia współtworzą tę uczelnię.
Prosimy o wsparcie zbiórki. Każda, nawet najmniejsza wpłata, jest czymś więcej niż pomocą finansową. To znak, że pamiętamy, że bliscy naszego Kolegi nie są sami, a wokół nich są ludzie, którzy chcą pomóc przetrwać ten najtrudniejszy czas i dać im odrobinę poczucia bezpieczeństwa, kiedy cały ich świat tak nagle się zawalił.
Dziękujemy z całego serca za każdy gest wsparcia, każdą wpłatę i każdą myśl skierowaną ku rodzinie śp. Dra Michała Widlaka.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Wyrazy współczucia 🖤
Anonimowy Darczyńca
Życzę dużo sił. odwagi, spokoju i ukojenia!
Anonimowy Darczyńca
Jednoczymy się z Wami. Nie jesteście sami
Anonimowy Darczyńca
„Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.” Wyrazy współczucia dla Rodziny.
Anonimowy Darczyńca
Życzę całej rodzinie dużo siły i wytrwałości w tym trudnym czasie, studentka UEK