
Nazywam się Dawid Więckowski.
Obecnie przebywam w Polsce, natomiast w ostatnich latach wielokrotnie byłem na Filipinach i wiele czasu spędziłem w tamtejszych slamsach.
Niestety kilka dni temu na Filipinach było trzęsienie ziemi, zginęło ok. 100 osób. Wiele ludzi ucierpiało w inny sposób.
Na obrzeżach miasta Cebu, w dzielnicy Kinasang-an Pardo, na osiedlu Villa Concepcion, podczas trzęsienia dwójka najmłodszych chłopców widocznych na zdjęciu

...wpadła w panikę. Ich mama kazała im szybko schować się w łóżku piętrowym w razie gdyby coś spadło z góry. Po chwili matka do nich dołączyła. Na szczęście epicentrum trzęsienia było prawie 100 km dalej i domek się nie zawalił.
Mimo to dach uległ uszkodzeniu i przecieka. Ze względów bezpieczeństwa wskazana jest wymiana całego dachu: blachy i drewnianej konstrukcji, która ma już swoje lata.



Na szczęście koszty robocizny w tym kraju są niskie a konstrukcja dachu na tyle prosta, że łączny szacowany koszt to tylko 14650 pesos (ok. 977 zł licząc, że 1 zł to 15 pesos). 3000 pesos to robocizna za 3 dni, 1000 pesos to specjalne gwoździe, 15 sztuk drewna po 200 pesos to 3000 pesos i 9 sztuk blachy po 850 pesos to 7650 pesos.
Załączam zdjęcia wszystkich domowników tego małego mieszkanka o powierzchni ok. 8 m2. Na zdjęciu widać jak siedzą na łóżku, które służyło im za schron podczas trzęsienia. Na innych zdjęciach widać dach, jego prowizoryczne uszczelnienia, zawieszone torebki na cieknącą wodę i wysłużone belki stanowiące jego konstrukcję.

Jeśli uzbierana kwota przekroczy 977 zł, nadwyżka przeznaczona będzie na wymianę drzwi wejściowych do domku (są już w kiepskim stanie).

Z góry bardzo dziękuję za pomoc w imieniu swoim a w szczególności w imieniu Adama, Thomasa, Angelo i Angeli.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!