
Mam na imię Aśka,zawsze byłam osobą empatyczną,pomocną i dawałam Całą siebie w wielu sytuacjach. Los mnie pokierował w nieodpowiednie miejsce i czas…wpadłam w ręce oprawcy który chciał odebrać mi życie. Jakos dałam radę ale po krótkim czasie gdy znalazłam bezpieczne miejsce wszystko puściło i zaczęły się problemy . Nie potrafię normalnie funkcjonować bez leków oraz terapii psychologicznej i psychiatrycznej . Przede mną… po 5 latach znów muszę się zmierzyć i powrócić do największych koszmarów które mnie spotkały…sprawa sądowa z oprawcą . Potrzebuje mieć wsparcie adwokata ,moje leki oraz terapie są kosztowne a mi czasem już brak sił. Może w morzu potrzeb ludzi chorych i potrzebujących mój problem jest blachy ale chce zawalczyć jeszcze o siebie.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!