
4 lata temu z żoną kupiliśmy dom na kredyt. Wyremontowaliśmy go, zrobiliśmy stajnię, zrobiliśmy rodzinny biznes agroturystyke. Było wszystko ładnie, pięknie, nawet zdecydowaliśmy się na 5 dziecko, które urodziło się rok temu. Ale koronawirus i kwarantanna zmieniła nasze normalne życie ze stałym spłacaniem kredytu na brak klientów, zarobku i uśmiechu na twarzy naszych dzieci. Bank odmówił nam zawieszenia spłaty rat kredytu i dał bardzo mało czasu na spłatę zaległości możliwe po to koronawirus wymyślono żeby zniszczyć prywatny biznes. Pożyczyć nie mamy od kogo i nie mamy nic do sprzedania. Prosimy Was o wsparcie i pomoc uratowaniu naszego domu, będziemy wdzięczni każdej złotówce. Pozdrawiamy 7-mio członkowa rodzina Petrenko.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!