
3634 zł
Faktura za leczenie weterynaryjne bezdomnych kotów od 21.11.2025 do 27.12.2025
Zabiegi dotyczą kotów:
* zabranych z domu po śmierci Alony - niebieski kocurek i kotka trikolor: testy, hospitalizacja;
* Nicolas: testy, odrobaczenie, hospitalizacj;
* Natasza: testy, leczenie kataru, kastracja, Milpro, szczepienie, wizyta z wymiotami i leki;
* Lexi, Linda i Carmen: kontrolne badanie kału, kastracja Carmen;
* Ściółka: sanacja jamy ustnej;
* Agroma: USG jamy brzusznej;
* Arina, Dasza, Masza i Zoja: odrobaczenie;
* Filon i Fruzia: kastracja;
* Bigos, Mini, Śliwka: I terapia giardii, II terapia giardii;
* Czarnuszki - kocurek i kotka: kastracja.
Każdy kot zabrany z ulicy wymaga wizyty u weterynarza: sprawdzenia stanu zdrowia, wykonania niezbędnych badań, odrobaczenia, a w większości przypadków leczenia.
Zabierając pod opiekę bezdomnego kota nie wiem jak długie i kosztowne będzie leczenie, czy kot ze względu na swój charakter szybko znajdzie dom, czy będzie wymagał dłuższego pobytu w domu tymczasowym. Zdarza się, że dom tymczasowy z różnych powodów wycofuje się z opieki nad kotem, co zmusza mnie do natychmiastowego szukania nowego miejsca dla podopiecznego.
Dlaczego proszę o pomoc?
Ratowanie kotów nie jest moją pracą zawodową. Nie otrzymuję dofinansowań z urzędów ani nie mam stałych sponsorów. Wszystko, co robię, opiera się na wsparciu kilku osób o wielkich sercach. Aby opłacić faktury, kupić karmę i żwirek, muszę nieustannie „organizować” fundusze. Organizuję bazarki, proszę o darowizny rzeczowe i zakładam zbiórki (zawsze z załączoną fakturą), choć rzadko udaje się zebrać pełną potrzebną kwotę.
Każdy człowiek posiadający empatię dla bezdomnych kotów może robić dokładnie to samo. Jeżeli tylko ma mieszkanie / dom, ma również łazienkę, w której może zabezpieczyć kota potrzebującego pomocy lub może poszukać domu tymczasowego. Ja również nie mam bazy domów tymczasowych czekających na kotki. Każdorazowo "żebram", pytając czy ktoś chciałby przyłączyć się do akcji. Następnie należy umówić wizytę u weterynarza, pilnować kolejnych odrobaczeń, szczepień, badań, zabiegów. Potem niestety trzeba zapłacić za to leczenie. Można założyć zbiórkę i znowu żebrać, żeby ktoś wpłacił chociaż 10 zł, którego braku nawet nie zauważy. Kolejny krok to zrobienie ogłoszeń adopcyjnych (najlepiej na olx), prowadzenie rozmów przedadopcyjnych, zawiezienie kota do domu stałego lub zorganizowanie transportu, prowadzenie rozmów poadopcyjnych (bo ważne jest jak się kot socjalizuje w nowym miejscu). I to tyle, mamy uratowanego od bezdomności kota 🙂
Przy jednym kocie to drobny gest. Przy dwudziestu – to praca na cały etat w czasie wolnym.
Każdy bez wyjątku może przyłączyć się do walki z kocią bezdomnością. Może samodzielnie udzielić kotu pomocy w sposób opisany powyżej, lub wesprzeć finansowo osoby, które biorą na siebie całą tą odpowiedzialność.
Można też zamknąć oczy, powiedzieć, że nic się nie widzi i nie zrobić nic.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia kocie dzieci :-)