
Rodzina z Sieprawia pilnie potrzebuje naszej pomocy!
Ponad 100-letni dom, w którym mieszkają dwie malutkie dziewczynki grozi pożarem, brakuje w nim podstawowych sanitariatów a jedyne ogrzewanie stanowi stary piec kaflowy!


Pani Monika jeszcze kilka miesięcy temu prowadziła zwyczajne, skromne, ale poukładane życie. Razem z partnerem wychowywali dwie córeczki. Dom, choć stary, był ich azylem. Wszystko zmieniło się w lutym tego roku, gdy jej partner przeszedł udar. Dla tej rodziny był to moment, w którym zatrzymał się czas.
Partner pani Moniki zmaga się z padaczką pourazową, wymaga opieki 24 godziny na dobę i nie może wrócić do pracy. A był najważniejszym żywicielem rodziny – budowlańcem i wykończeniowcem, człowiekiem pracy, który własnymi rękami próbował zapewnić bliskim bezpieczeństwo. Z dnia na dzień ta rodzina została bez źródła utrzymania.
Pani Monika to kobieta niezwykle pracowita i odpowiedzialna. Zawsze pomagała w utrzymaniu domu podejmując się nawet najcięższych prac. Dziś jednak jej codzienność to opieka nad chorym partnerem i dwiema małymi dziewczynkami. Każdy dzień to walka z rzeczywistością i przeciwnościami losu.
Rodzina mieszka w ponad 100-letnim domu, zbudowanym własnymi rękami przez poprzednie pokolenia. Warunki są dramatyczne i realnie zagrażają bezpieczeństwu dzieci:
•jedyne ogrzewanie to stary piec kaflowy,
•instalacja elektryczna jest wadliwa i grozi pożarem,
•brak podstawowych sanitariatów,
•łazienka wymaga pilnego remontu.




Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Sieprawiu udzieli rodzinie wsparcia pokrywając koszty związane z wykonaniem łazienki (hydraulika, przygotowanie ścian, materiały i robocizna).To ogromna pomoc – ale to wciąż za mało.
Aby dom był bezpieczny i zdatny do życia, brakuje jeszcze 30 000 zł na niezbędne prace: instalacje, ogrzewanie, zabezpieczenie elektryki. Bez tego ta rodzina żyje w ciągłym strachu – o zdrowie, o bezpieczeństwo, o każdy następny dzień.
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia- czas cudów i dobroci. Otwórzmy nasze serca dla innych i nie pozwólmy, by małe dzieci dorastały w domu, który zamiast chronić – zagraża. Nie pozwólmy, by choroba jednego człowieka odebrała całej rodzinie nadzieję na normalne i godne życie! Każda zebrana złotówka to szansa na ciepło, światło i bezpieczeństwo oraz spokojny sen dzieci. Każda złotówka to bardzo realna szansa na zmianę życia tej rodziny.
𝐀𝐩𝐞𝐥 𝐝𝐨 𝐟𝐢𝐫𝐦 𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝𝐬𝐢𝐞̨𝐛𝐢𝐨𝐫𝐜𝐨́𝐰!
Zwracamy się również z gorącą prośbą do 𝐟𝐢𝐫𝐦 𝐳 𝐛𝐫𝐚𝐧𝐳̇𝐲 𝐛𝐮𝐝𝐨𝐰𝐥𝐚𝐧𝐞𝐣, 𝐫𝐞𝐦𝐨𝐧𝐭𝐨𝐰𝐞𝐣, 𝐢𝐧𝐬𝐭𝐚𝐥𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐞𝐣, 𝐞𝐥𝐞𝐤𝐭𝐫𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞𝐣 𝐢 𝐡𝐲𝐝𝐫𝐚𝐮𝐥𝐢𝐜𝐳𝐧𝐞𝐣, a także 𝐡𝐮𝐫𝐭𝐨𝐰𝐧𝐢 𝐢 𝐩𝐫𝐨𝐝𝐮𝐜𝐞𝐧𝐭𝐨́𝐰 𝐦𝐚𝐭𝐞𝐫𝐢𝐚ł𝐨́𝐰.
Poszukujemy również wsparcia w formie rzeczowej - przekazania materiałów niezbędnych do przeprowadzenia remontu lub wykonania niezbędnych prac w celu zabezpieczenia domu tej rodziny. 𝐊𝐚𝐳̇𝐝𝐚 𝐩𝐨𝐦𝐨𝐜 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐨𝐰𝐚 𝐭𝐨 𝐫𝐞𝐚𝐥𝐧𝐚 𝐨𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞̨𝐝𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐬́𝐫𝐨𝐝𝐤𝐨́𝐰 𝐢 𝐬𝐳𝐲𝐛𝐬𝐳𝐚 𝐝𝐫𝐨𝐠𝐚 𝐝𝐨 𝐳𝐚𝐩𝐞𝐰𝐧𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢𝐨𝐦 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐨𝐦𝐮.
Pomóżmy. Udostępnijmy. Wesprzyjmy. Wspólnie sprawimy, że ta rodzina będzie mogła żyć bezpiecznie i spokojnie!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!