Barbara Kłodzińska
Zważywszy na fakt, iż właśnie rozpoczął się okres rozliczeniowy zachęcam do przekazania 1% podatku na rzecz mojego Dżentelmena :)


Każdy dzień mojego synka to ogromna walka - nie o zabawki, nie o szkolne przyjemności... ale o to, co dla innych wydaje się oczywiste.
W trakcie porodu doszło u maleństwa do wylewu krwi do mózgu, co spowodowało poważne uszkodzenia neurologiczne:
- hipoplazję ciała modzelowatego (zaburzone przekazywanie informacji między półkulami mózgu, co dramatycznie wydłuża naukę nowych umiejętności)
- encefalopatię (nieodwracalne uszkodzenie mózgu)
- epilepsję
- pęcherz neurogenny
- mózgowe porażenie dziecięce w postaci niedowładu czterokończynowego
Obecnym priorytetem jest:
- kontynuowanie rehabilitacji metodami Schroth oraz Vojty, gdzie 45 minut zajęć kosztują odpowiednio 220 i 180 zł
- zakup gorsetu w celu zabezpieczenia kręgosłupa przed pogłębiającą się skoliozą i odwleczenie w czasie operacji
- zakup elektrycznego, trójkołowego roweru



Kiedyś mój synek próbował chodzić w chodziku, teraz jego ciało z powodu choroby straciło tę umiejętność. Samodzielne chodzenie nigdy nie będzie możliwe - to jest prawda, która rozrywa mi serce każdego dnia.
Ale nie poddajemy się. Walczymy dalej, bo każdy mały krok, każda chwila rehabilitacji, każde ćwiczenie to szansa na lepsze jutro, mniejszy ból i więcej radości w jego życiu.
Codzienna rehabilitacja to jego jedyna droga. To praca, na którą patrzy z ogromnym wysiłkiem, ale i wielką nadzieją. Bez ciągłej terapii postępy, które osiągnęliśmy z taką trudnością mogą zniknąć.
Potrzebujemy również specjalistycznego roweru rehabilitacyjnego - to dla nas nie jest zabawka, nie jest luksusem. To narzędzie, które może dać mu nowe możliwości. Roweru ten pomoże mu opanować nowe umiejętności, lepiej kontrolować i wzmacniać ciało, a także czerpać radość z aktywności, które są w jego zasięgu. Regularne ćwiczenia na takim sprzęcie mogą znacząco wpłynąć na jego sprawność i komfort życia.
Jako samotna mama robię wszystko,by zapewnić mu najlepszą opiekę, jaką potrafię. Ale koszty rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu są ogromne - przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie.
🧡 Każda, nawet najmniejsza wpłata, to realna pomoc.
🧡 To pieniądze, które idą na terapię, na sprzęt, na to, by dać mojemu dziecku jak najwięcej sprawności i radości w życiu.
🧡 To szansa, której nie potrafię dać mu sama.
Jeśli nie możesz wesprzeć finansowo, proszę - udostępnij tę zbiórkę. Pomóż nam dotrzeć do ludzi o dobrych sercach, którzy razem z nami mogą dać mojemu synkowi więcej nadziei, większe możliwości i chwile prawdziwej radości.
Dziękuję Ci z całego serca za każdą myśl, każde udostępnienie i każdą złotówkę 🙏
Basia i Oliwier
Zważywszy na fakt, iż właśnie rozpoczął się okres rozliczeniowy zachęcam do przekazania 1% podatku na rzecz mojego Dżentelmena :)

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
Życzę dużo zdrowia 😊
Anonimowy Darczyńca
Jesteś super dzielna Basiu!:* Najlepsza mama ever!