
Nazywam się Łukasz doznałem krzywdy że strony nieuczciwego człowieka wynajmującego pokój w Rzeszowie dla mnie i mojego kolegi, za którego założyłem kaucję i opłatę za jeden miesiąc ( kolega pochodzi z rodziny zastępczej). Ja bylemt przyjęty na studia, a kolega przyjęty do pracy, po szkole zawodowej. Po trzech dniach zostaliśmy obydwaj bez powodu wyrzuceni z mieszkania z szantażem, że mamy mamy zapłacić za cały rok kwotę 16 800 zł. Byliśmy zastraszani policją, sądem cywilnym i karnym. Skończyło się na tym ,że straciłem 3200 zł (1800 zł kaucji i 1400 zł opłaty za miesiąc za dwie osoby).
Oszust reprezentujący firmę wynajmująca spisał ugodę rozwiązania umowy najmu w jednym egzemplarzu w ten sposób , że po złożeniu mojego podpisu na tym, piśmie zrobił dopisek , że kaucja została zwrócona w gotówce - co było nieprawdą, bo nie oddał pieniędzy.
Przez to ja i kolega zostaliśmy postawieni w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ nie mieliśmy pieniędzy na wynajem kolejnego pokoju. Kolega też stracił pracę, a ja straciłem możliwość systematycznego uczęszczania na zajęcia na uczelni na Uniwersytecie Rzeszowskim na Zalesiu.
Jestem osobą niepełnosprawną, a dojazdy wiążą się z uciążliwością, ponieważ mieszkam 56 km od uczelni, a dojazdy też kosztują.
Dlatego proszę o pomoc , bym przynajmniej na miesiącem zimowe miał za co wynająć i opłacić pokój.
Proszę o zrozumienie i wsparcie ludzi dobrego serca , którzy byliby wstanie mi pomóc.
Kwota mojej straty wynikająca z oszustwa przez reprezentanta firmy zajmującej się pośrednictwem wynajmu pokoi wynosi 3200 zł.
Łukasz
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!